 |
|
zostałeś u mnie na noc. byłam przeziębiona, ciebie też coś wzięło. zasnąłeś na łóżku. przykryłam cię moją pościelą z bratem niedźwiedziem i pocałowałam w czoło. ty otworzyłeś oczy i cichym, słodkim głosem powiedziałeś ' jeśli mam spać, to tylko mała obok ciebie ' złapałeś mnie na rękę, położyłeś obok siebie i szeptałeś do ucha, jak bardzo mnie kochasz. zasnęłam. było mi ciepło, bo byłeś przy mnie Ty. / malynoowa
|
|
 |
|
Znów ten stan, że nie wiem, co mam robić.
|
|
 |
|
gadu. piszę z jedyną osobą , której ufam. zobacz, co ze mną zrobiłeś, nawet Jej nie potrafię powiedzieć, co się stało .../donguraleska
|
|
 |
|
znowu wrócę za późno. mówiąc : ' cześć tt...tatooo . troche sie zasieiedziałąm uu koleżankiii ' ledwo stojąc, trzymając sie na nogach dzięki ścianie i komodzie. a on znowu nie zauważy./donguraleska
|
|
 |
|
Nie jest mi łatwo. I nigdy mi nie było.
|
|
 |
|
Mówię skręć, odpal, odleć jak najdalej.
|
|
 |
|
chociaż raz spojrzałbyś mi w oczy , a nie na cycki . / teqquila
|
|
 |
|
założyła emu , chwyciła jabłko , ubrała psu sweterek i wyszła na długi spacer . włożyła w uszy słuchawki , żeby nie słyszeć tego miejskiego gwaru , który przyprawiał ją o mdłości . usiadła na murku , machając beztrosko nogami . pod wpływem radosnej piosenki , patykiem rysowała coś przypominającego serce . nie zauważyła go . nie zauważyła , że wraca ze szkoły z kolegami . ponieważ miała słuchawki nie usłyszała tych wszystkich wyzwisk , które wykrzyczał . uniknęła więc bólu , który towarzyszyłby jej , gdyby była świadoma tego , że nadal , po tylu miesiącach wciąż myśli to samo , co kiedyś . nie liczyło się dla niego nawet to , że spędzili razem cudowne chwilie . ponieważ jej słuchawki były schowane pod długimi włosami , myślał , że go po prostu olała . poczuł ból . ogromny ból . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
nie rozmawiaj do mnie! próbuje Cię nie lubić..
|
|
 |
|
ufasz po raz enty, ale wiesz, że nie powinnaś.
|
|
 |
|
`Nie lubię takich dni. Nie lubię, kiedy mam pięknie poukładane plany i coś, czy ktoś, mi je psuje. Nie lubię się starać, dostosowywać całego dnia i dokładać sobie zajęć, niekoniecznie przyjemnych, po to, żeby zrobić komuś przyjemność i zostać zwyczajnie olana. Nie lubię wieczorów, które chciałam spędzić gdzieś, z kimś, a spędzam samotnie w domu. Nie lubię nie odbierania telefonu. Nie lubię też uczucia, że to, czego ja chcę i potrzebuje nie ma żadnego znaczenia. Nie lubię takich dni!!!
|
|
|
|