 |
ile strun w gardle masz, ile dźwięków w sobie nosisz, ile zdołasz, ile zdołasz, ile możesz ich wydobyć. teraz..
|
|
 |
ile sił, ile tchu, ile w płucach starczy, ile zdołasz, ile zdołasz, wiatr złapać w nozdrza. teraz..
|
|
 |
jak mnie zapalisz wtedy zapłonę, co do sekundy o księżyca wschodzie, mam głowy zawroty, dygoty dygo dygoty
|
|
 |
chcę dzisiaj jeszcze raz, jeszcze raz zobaczyć Cię, dotknąć Cię, potrzymać za dłoń, czasem obie, wypić zimne piwo na środku trawy wielkiej, powalczyć o moją zapalniczkę, usiąść na Twoich nogach przodem do Ciebie i poprzytulać, zjeść razem lody, pośmiać się z obcych dziwnych ludzi, popatrzeć w Twoje oczy i zobaczyć Ten uśmiech i znów powiedzieć, że jesteś straaasznie urocza i słodka i zobaczyć, jak wtedy się zawstydzasz ♥ awww :3
|
|
 |
Czasem mam takie dni, że nawet gdyby przyszła do mnie miłość mojego życia, to kazała bym jej spierdalać.
|
|
 |
za próżne serce, wykręca ręce, za pyszne sny, wybija zęby trzy.
|
|
 |
może by tak sobie odebrać samobójstwo
|
|
 |
przez całe życie czuję niezrozumienie, demony moje myśli nawiedzają często, bronię się agresją.
|
|
 |
pamiętasz, nadzieja umierała Ci na rękach
|
|
 |
żeby funkcjonować Ty też musisz pić, bo potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć
|
|
|
|