 |
|
kaset już nie ma,ale LUDZI TAK ŁATWO SIĘ NIE ZMIENIA.
|
|
 |
|
to do mnie pisałeś i dzwoniłeś,jak byłeś najebany.to mnie podchodziłeś i deptałeś moje buty.przytulałeś,patrzyłeś w oczy,splatałeś Nasze ręce.śmiałeś się z Mojego śmiechu i z tego,że jestem taka mała.to ze mną prowadziłeś najgłupsze i najbezsensowniejsze rozmowy godzinami,ale i takie,które znaczyły wiele.to moje kolano nazywało się 'Stasiu',bo tak nam się podobało.to moje 'oczka' były takie malutkie.to mnie mówiłeś 'mój misiu' i 'moja mała dziewczynka' to ze mną kłóciłeś się,kto zauważył tę piękną gwiazdę i obserwował księżyc.to moim perfumem pachniałeś,kiedy kilka minut wcześniej poszedłeś się zjarać.To wszystko było NASZE. Może niewiele, ale dla mnie był to cały świat. Nadal jest.
|
|
 |
|
To okropne, dowiaduję się całkowicie przypadkiem, co się z Tobą dzieje, jak bardzo znów spaprałeś swoje życie ciągnąc w to bagno też moje. To nie tak powinno być, to z Twoich ust powinnam to wszystko usłyszeć, to nie ja miałam się domyślać, sklejać czyjeś wypowiedzi próbując zebrać z tego jakąś zbitą całość, jakąś wersję, cokolwiek, nie mogę się znów załamać, nie teraz. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
twoja matka nie wie o tym,że wydała na świat paszę
|
|
 |
|
jesteś spadającą gwiazdą - moją wizją szczęścia.
|
|
 |
|
"Miłość nie istnieje? Istnieje, ale może po prostu nie była pisana Wam? Pomyśl, nie możesz mieć wszystkiego czego zapragniesz. Przecież mu nie rozkażesz, żeby się zakochał. Ja też nie mogę, i w sumie na tym polega urok świata...Trzeba walczyć, ale trzeba też wiedzieć, że nie zawsze się wygra."
|
|
 |
|
nadal pierdole pop i wkurwia mnie emo!
|
|
 |
|
robię swoje, w chuju mam, jak ty to widzisz.
|
|
|
|