 |
|
Nic nie jest w stanie w pełni zastąpić tego ciepła, które daje wtulona w Ciebie ukochana osoba.
|
|
 |
|
Jestem pewna, że gdy za 60 lat usiądę w bujanym fotelu, usadowionym przy kominku i na pytanie moich wnuków o to, kto był moją największą miłością, będę miała przed oczami Ciebie. Człowieka, który jako pierwszy zawładnął moim sercem.
|
|
 |
|
Potrzebuję Twojego silnego ramienia, potrzebuję Twojego stanowczego głosu, gdy robię jakieś głupoty. Ale potrzebuję też Twojego kojącego pocałunku, gdy wariuję, gdy mi odbija i, gdy moje nerwy potrzebują ukojenia. Przytul mnie i zgnieć wszystkie negatywne emocje. To wystarczy, naprawdę.
|
|
 |
|
Ten, kto naprawdę umie żyć, zaczyna dzień od uśmiechu.
|
|
 |
|
Miłość nie jest słowem - jest obecnością.
|
|
 |
|
Blizny zawsze będą przypominać, że było coś o co warto było walczyć.
|
|
 |
|
Wystarczy jedno ciepłe spojrzenie, by na twarzy pojawił się uśmiech.
|
|
 |
|
Moje osobiste słońce w pochmurny dzień.
|
|
 |
|
Uwielbiam ten moment, kiedy idąc z Tobą, mam świadomość, że żadna z przechodnich, już Ciebie nie zdobędzie.
|
|
 |
|
Ten kto pierwszy wyciągnie rękę po kłótni wcale nie jest stracony, on po prostu nie chce stracić.
|
|
 |
|
Jego oczy , jego bluza, jego mina gdy mnie widzi, jego głos wyłapywany z tłumu, jego zapach, jego uśmiech, jego urok. On. < 3
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że nigdy nie zapomnimy, kim dla siebie jesteśmy, ile razem przeżyliśmy i ile jeszcze przejdziemy, obiecaj mi, że będziemy zawsze i nie będziemy musieli przypominać sobie, że powinniśmy być, obiecaj mi, że za miesiąc, pół roku czy dwa lata z takim samym zapałem będziemy planować swoje wspólne życie, obiecaj mi, że będąc na drugim końcu świata nie będę musiała zastanawiać się, co w tym momencie robisz, bo właśnie będziemy kolejną godzinę gadać przez telefon, obiecaj mi, że nigdy nie będę musiała płakać podczas oglądania naszych wspólnych zdjęć, obiecaj mi, że nie muszę się niczego obawiać. obiecaj mi, proszę.
|
|
|
|