 |
|
Z perspektywy czasu na wszystko patrzysz inaczej. Nawet na swoją dawną miłość. / napisana
|
|
 |
|
Tak po prostu zrezygnowaliśmy z siebie.Coś się wypaliło, serce milczy i tęskni,ale dziś zrobiłabym to samo, dziś nadal bardziej cenię innych, niż swoje własne dobro.
|
|
 |
|
Będzie co ma być, choć nie wiem jak żyć,
Nie boję się, że tyle o mnie dzisiaj wiesz.
Do ognia wrzucam smycz, przedmiotów pragnień złych,
Od świata uwolnieni,
Dobrze razem iść przed siebie, gdzie Nasze miejsce!
|
|
 |
|
tak mijał czas, beztrosko żyło się. lecz jeden błąd, rozerwał serce me. wierzyłam że, już nie opuścisz mnie. lecz los tak chciał, z inną widziałam Cię.
|
|
 |
|
z moich sukcesów, Ty będziesz mistrzem.
|
|
 |
|
zostańmy już do końca swoich dni, rozstanie nie wchodzi w role, gdy ma miłość gorąca jest niczym żar.
|
|
 |
|
i z każdym dniem na nowo kocham Cię, dlatego że tak bardzo kusisz mnie.
|
|
 |
|
już nigdy nie dowiesz się, jak ważną osobą dla mnie jesteś.
|
|
 |
|
moje serce bije szybciej gdy usłyszę Twoje imię.
|
|
 |
|
I nie wychodźmy za szybko z łóżka, otwórzmy tylko to okno i wystawmy twarze do słońca, mocno wciągając do płuc nikotynę.
|
|
 |
|
Tak często się gubi, tak często nie wie gdzie iść. Upada po, by znów wstać. Czasami ironicznie się śmieje, a potem znów dostaje po mordzie. Tak rzadko jest odwiedzane przez szczęście, częściej przez smutek, ból, niepowodzenia i tęsknotę, wierni przyjaciele, zawsze są, opuszczają na chwilę, wtedy wraca szczęście, ale jego wizyty są krótkie. I tak biegnie jego czas, aż w końcu dociera do drzwi z napisem "koniec". Wtedy zaczyna żałować, że tak mało zrobiło, tak mało widziało i tyle osób skrzywdziło.Lecz jest za późno. Drzwi otwierają się ŻYCIE, wchodzi, zostawiając w sercach innych tęsknotę za sobą.
|
|
|
|