 |
|
Byłeś dla mnie ideałem, teraz jesteś nikim.
|
|
 |
|
" napisał bym do Ciebie ale jakoś brakuje słów. Zadzwonił bym do Ciebie ale wiem że tego nie chcesz. Wybełkotał że Cię kocham tu jest źle i serio tęsknie."
|
|
 |
|
" nigdy nie będę w stanie odmówić mu miłości "
|
|
 |
|
a dzisiaj jestem nijaka, kochająca, stęskniona i bezgranicznie głupia.
|
|
 |
|
Mam taką ogromną ochotę wygarnąć Ci za to co zrobiłeś. Wieczorami obmyślam co miałabym Ci powiedzieć. I nie mam zielonego pojęcia. Pewnie gdybym miała już okazję, żeby Ci wszystko powiedzieć ugryzła bym się w język i siedziała cicho, jak zawsze.
|
|
 |
|
Pamiętasz, ideałów nie ma, więc dlaczego oczekujesz ode mnie, że się nim stanę.
|
|
 |
|
Chciałabym porozmawiać z Tobą jak kiedyś, tak szczerze, bez owijania w bawełnę bo tylko przy Tobie mogłam się czuć swobodnie. Z nikim nie mogłam pogadać tak jak z Tobą. Potrafiłeś sprawić, że nawet, gdy nie miałam humoru i mało brakowało mi do płaczu, że będę się śmiała do bólu brzucha. Umiałeś sprawić, że każdy problem, mały i duży przy Tobie znikał. Byłeś moim najlepszym przyjacielem, a teraz, gdy Cię nie ma, nie ma kto mnie pocieszyć, przytulić i sprawić, że każdy problem jest błahostką. Wyobraź sobie jaka jestem bez Ciebie.
|
|
 |
|
Chciałabym być wymarzoną, ale czy warto?
|
|
 |
|
Może i nie jestem najpiękniejsza, najmądrzejsza i może nie staram się tak jak powinnam, nie biegam za Tobą i nie próbuję być wymarzoną, nie staram się udowadniać każdego dnia, że mam siłę przenosić góry. I w sumie wiem, że wina leży zawsze po dwóch stronach, ale im dłużej o tym myślę to dochodzę do wniosku że po prostu nic dla Ciebie nie znaczyłam .Starałam się jak mogłam i nigdy nie będziesz miał prawa powiedzieć, że ja zniszczyłam to co było między nami.
|
|
 |
|
Za często myślę co by było gdyby los dał nam szansę, gdyby nie stało się tak jak się stało. I ta myśl nie daje mi żyć, a wiesz dlaczego, bo nigdy nie będę się mogła przekonać.
|
|
|
|