 |
|
jestem ciekawa co by było dzisiaj gdybym nie dała Ci odejść? / i.need.you
|
|
 |
|
A pamiętasz jak tańczyłam jeszcze niedawno wśród kałuż na boso i wystukiwałam rytm naszych serc? / i.need.you
|
|
 |
|
Kolejny pijany wieczór, kiedy to obiecujemy sobie miłość do końca życia, kiedy obiecujemy, że już zawsze będziemy razem. Wieczór podczas którego bełkoczesz jak bardzo kochasz. Potem przychodzi stan trzeźwości i już nic nie pamiętasz. Nie pamiętasz już swoich słów, ani żadnego zdarzenia z poprzedniego dnia. Nawet nie próbujesz sobie przypomnieć, bo może najzwyczajniej nie chcesz. Udajemy, że to nie był kolejny wieczór wyznań. Ale który to już raz? Ile razy będziemy bronić się przed tym uczuciem i oszukiwać własne serca? Patrzysz przez pryzmat swojego doświadczenia i wolisz nie próbować, bo doskonale wiesz jak boli, gdy spróbujesz. Mówimy, że to koniec , ale wciąż wracamy wspomnieniami, mija kolejna godzina naszego życia, a my nie zrobiliśmy ani kroku naprzód, tylko dlatego, że strach opanował nasze dusze. Chcę tylko mieć Ciebie obok, mam już w sercu, ale wciąż nie ma Cię, gdy wyciągam rękę.
|
|
 |
|
są sprawy których nie zapijesz wódką, nauczyłem się żegnać, łatwiej mówi się trudno
|
|
 |
|
to prawda. zmieniłam się, ale przynajmniej nie zeszmaciłam.
|
|
 |
|
Można udawać, że nigdy się nie kochało. Można traktować wszystkich facetów jak przedmioty. Można spać z tym, a następnego dnia z innym, a najlepiej z obydwoma tego samego dnia. Można więcej pić i więcej palić, chodzić po klubach i rozmawiać z nieznajomymi. Można przestać zwierzać się komukolwiek i wmawiać przyjaciołom, że wcale nie jest z nami tak źle jak im się wydaje.Można zabić sumienie, można udawać osobę tak zimną i obojętną jak tylko się da. Można. Ale nie polecam.
|
|
 |
|
wybacz, nie czekam na propsy, gdy każdy kłamie w twarz. /O.S.T.R.
|
|
 |
|
celebruję życie. żyję snem, nie chcę się obudzić. serce tłoczy wrzącą krew, nic jej nie ostudzi. wola walki niesie mnie gdzieś wysoko. między światem pierwszych skrzypiec, a tym, w którym gram, głęboko w tle nie prosząc się o uznanie ani szacunek, nie interesuje mnie jak interpretujesz naturę moich słów. ich ogień za wcześnie się nie wypali. wierzę, że najlepsze jest jeszcze przed nami. /W.E.N.A.
|
|
 |
|
idę pod prąd, nie ulegam emocjom. /O.S.T.R.
|
|
 |
|
dla tych, których wkurwia fakt, że mi się udaje - środkowy palec w górze. /W.E.N.A.
|
|
 |
|
wierzę, że najlepsze jest jeszcze przed nami. /W.E.N.A.
|
|
 |
|
na co stać nas? trzyma mnie tutaj tylko grawitacja. życie nauczyło mnie, że nie ma większych granic jak ta. /O.S.T.R.
|
|
|
|