 |
|
Czy będę zbyt nieskromna, jeśli na Nowy Rok, będę życzyć Ci siebie? / bezimienni
|
|
 |
|
Mam swój świat pełen wad, pełen zalet i strat.
|
|
 |
|
Bywają takie dni i noce, które zmieniają wszystko.Bywają takie rozmowy, które są wstanie wywrócić do góry nogami cały nasz świat. Nie możemy ich przewidzieć. nie możemy się na nie przygotować. Czyhają gdzieś na nas, zapisane w łańcuchu pozornych przypadków, nieuchronne jak świt po ciemności.
|
|
 |
|
Życzę Wam, żeby nadchodzący rok przyniósł wiele radości, a oszczędzał rozczarowań. Obyście odnaleźli prawdziwą miłość i przyjaźń i żeby nic nie sprawiało Wam trudności. Niech Wasze marzenia się spełnią a troski uciekną daleko. Dosyć tego biadolenia, chwytać kieliszki, nasze zdrowie! :) / Wasza bezimienni + przytulaski.
|
|
 |
|
Szczęśliwego wszystkim ; * Byście spędzili sylwka z tymi najlepszymi dla was , jak i cały następny rok by nigdy nie opuszczała was nadzieja ,miłość żeby przyjaźń się nie kończyła bo to najlepsza nie powinna. Weny do życia i na moblo . A dzisiaj picia jedzenia i fajerwerek i wróćcie do domu o swoich siłach ; * :D
|
|
 |
|
Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.
|
|
 |
|
Olej sentymenty, żyj teraźniejszością.
|
|
 |
|
Życzę panu dużo szczęścia i miłości, a poza tym rozumu i tego, żeby się pan w końcu nauczył, że dziewczyny to nie zabawki.
|
|
 |
|
Polecam swoje ramiona jako miejsce do przytulenia, jeśli ma Pan ochotę, mogę zaproponować również trzymanie za rękę w każdej sekundzie pańskiego życia, a pocałunki to wręcz moja specjalność, nie można ich nie skosztować! Więc, co podać? / bezimienni
|
|
 |
|
Pamiętam ten zimowy dzień, kiedy stojąc obok, paliłeś papierosa za papierosem. Pamiętam też moje rozczarowanie Tobą, tym jak się zmieniłeś. Nie chciałam Cię takiego. Wygodnie było Ci patrzeć na mnie pełną żalu, zawiedzioną? Wygodnie było Ci patrzeć na to, jak umieram wraz z miłością do Ciebie? Przecież wiem, że tak. Z dawnych chwil nic w nas nie zostało, wszystko diametralnie się zmieniło, nie mamy na to wpływu, teraz Ty jesteś chłodny i niedostępny, a ja? Ja już nie istnieję. / bezimienni
|
|
 |
|
Siedzimy obok siebie, ale nieraz zdarzało nam się być bliżej. Jest zachowana między nami pewna odległość. Dzielą nas wszystkie nieczułości, to, o czym boimy się mówić i niespełnione oczekiwania. Wyciągam rękę, chcę byśmy znowu się połączyli, działali razem, w imię naszej miłości, w imię siły i chęci spełnienia snów. Jednak Twoja dłoń się cofa, chowasz ją do kieszeni, zamykasz swój świat i znikasz. Potem klucz do niego dajesz innej, a dla mnie nie ma już w nim miejsca. / bezimienni
|
|
|
|