 |
|
słodkich snów, Ty egoistyczny skurwysynie.
|
|
 |
|
Czasem nie mówię nikomu jak naprawdę się czuje. Nie dlatego, że nie wiem. Nie dlatego, że boję się ich reakcji. Nie dlatego, że im nie ufam, ale dlatego, że nie znajdę odpowiednich słów, żeby mogli chodź w małym stopniu mnie zrozumieć.
|
|
 |
|
Angażowanie się? Owszem, zdarza mi się ale bardzo rzadko. Mało komu poświęcam swój czas i uwagę, ale jeśli już trafisz do grona tych ludzi - uwierz, że zawsze będę przy Tobie. Każdy Twój problem będzie moim problemem, a opcja 'pomoc' dostępna będzie u mnie całodobowo. Każdy Twój uśmiech będzie dla mnie szczęściem, bo tak naprawdę w życiu nie ma nic cenniejszego niż radość w oczach osoby na której Ci zależy.
|
|
 |
|
Głupim nazywa się człowiek, który mając kochającą go osobę, odrzuca ją. Robi to dlatego, bo myśli, że potrzebna jest mu wolność, która z biegiem czasu okaże się jego największym wrogiem.
|
|
 |
|
Jedni boją się pająków, inni zaś śmierci, jeszcze inni powiedzą, że najbardziej boją się wysokości. Natomiast ja boję się samotności. Uciekam przed nią. Udaje się. Często. Zadowalająco często. Ale nie zawsze. Są takie momenty, w których staję z nią twarzą w twarz. Nie daję rady, krzyczę, dusza roztrzaskuje się na kawałki. Zamieniam się całkowicie w inną osobę, nie poznaję sama siebie. Wtedy najbardziej brakuje mi kogoś, kto zwyczajnie by ze mną porozmawiał, uśmiechnął się, nawet i okrzyczał. Miliony spraw na głowie, tysiące obowiązków wziętych na siebie, jak myślisz, po co? Właśnie& Żeby nie zaprzątnąć sobie głowy czymś, czego i tak nie będzie, po to by odwrócić się plecami do lęku. Być może to nie ta droga, ale przecież człowiek ma prawo zabłądzić, wrócić się i pójść tą właściwą.
/ kajmell
|
|
 |
|
Wytapetowany, blond plastik udający wielką fankę reggae, bo zna pięć piosenek Bednarka
|
|
 |
|
[ napisał wiadomość, że jest już w naszym miejscu. szybko próbowałam się ogarnąć, niedokładnie wyprostowałam włosy, pociągnęłam rzęsy i wrzuciłam jakieś ubrania. nie zdążyłam dopić herbaty, gdy napisał " no ile można ? " . zaśmiałam się cicho wysuwając klawiaturę telefonu i odpisując " jak kochasz to poczekasz " . wzięłam łyk gorącej cytrynowej herbaty i owijając się szalikiem szłam w Jego kierunku. uśmiechnięta, z dokładnością słuchałam piosenek , które obijały mi się o uszy. dotarłam nad jezioro, które dotychczas było częścią naszych spotkań. usiadłam na zielonej trawie rozglądając się za Jego osobą. czekałam tak godzinę, po czym drżącymi rękoma odczytałam wiadomość " jakbym kochał, to bym poczekał " ]
|
|
 |
|
Nie otwieraj swego serca każdemu człowiekowi, abyś nie usunął od siebie szczęścia.
|
|
 |
|
`'Mniej niż zero' - kiedyś przypominało mi to fragment piosenki i ewentualnie zbiór liczb ujemnych. Teraz jedyne z czym mi się to kojarzy, to twoja szanowna osoba, wybacz.
|
|
 |
|
piszę ze świadomością, że brakuje słów które byłyby w stanie opisać moje uczucie względem Ciebie. wdzięczność za każdy poranek, kiedy wstaję ze świadomością posiadania Twojej miłości. brak słów, aby opowiedzieć o moim szczęściu, którego sam jesteś autorem. ostatnie cztery miesiące, które było dane mi spędzić w Twoich ramionach, było tymi najpiękniejszymi miesiącami jakie kiedykolwiek było mi dane przeżyć. słowa 'kocham Cię', mogą się tutaj wydać błahe, proste i nic nie znaczące. jednak właśnie przez te 2 zwyczajne słowa chciałabym wyrazić moje potężne uczucie względem Ciebie. uczucie, które jest tym najpiękniejszym. tym, które chcę aby trwało wiecznie.
|
|
 |
|
Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to idź.
|
|
 |
|
czytając stare wpisy powracam wspomnieniami do tamtych chwil kiedy wszystko układało niemalże bajecznie, serce szybciej bije. a ja czytam dalej i w moich oczach pojawia się łza, że już nie ma tego uczucia między nami, że coś się zmieniło, że przestaliśmy o siebie zabiegać, że jednak odległość nas pokonała. /espoir
|
|
|
|