 |
|
Zanim powiesz "Kocham", pomyśl czy potrafisz.
|
|
 |
|
złapał Jej podbródek po czym ustabilizował Jej głowę tak by nie miała innego wyboru niż patrzeć prosto w Jego ciemne tęczówki. krzyczał Jej prosto w twarz , że jest pierdoloną egoistyczną suką, a z każdym kolejnym słowem uścisk stawał się mocniejszy. w końcu wyrwała się z Jego władczych rąk, zalewając się łzami. zamachnął się, uderzając prosto w twarz z otwartej ręki. w bezsilności osunęła się na podłogę płacząc jak dzieciak. wyszedł , a Jej serce rozdzierało się na miliardy części - kochała Go .. / veriolla
|
|
 |
|
poprosił mnie o spotkanie, nie cieszyłam się jak głupia ponieważ spotykaliśmy się codziennie z racji iż jesteśmy przyjaciółmi. kiedy się spotkaliśmy, od razu zauważyłam że nie jest taki jak zwykle, myślałam że to będzie spotkanie całą ekipą, był sam, dziwnie spięty, zdenerwowany. - bo ten.. ty wiesz co ostatnio odwaliliśmy ? - zapytał dziwnie się uśmiechając. - ale chodzi ci o to że się całowaliśmy najebani ? - patrzyłam ciągle na swoje buty. - tak, może dla ciebie to nic nie znaczy, byliśmy pijani, ale wiesz.. ja to wykorzystałem, na trzeźwo nie mam odwagi cię pocałować, alkohol mi w tym pomógł, cieszę się że się tak stało.. kocham cię, nie jak siostrę, nie jak przyjaciółkę, kocham cię i chcę z tobą być, tylko ty znaczysz dla mnie tak cholernie dużo, nie mogę bez ciebie wytrzymać ani dnia, zależy mi na tobie. - powiedział patrząc mi prosto w oczy, nawet nie zdążyłam ogarnąć tego wszystkiego kiedy nasze usta były już ze sobą złączone, topiliśmy się w pocałunku. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
a teraz czasami nawet brakuje mi obsesyjnych myśli o Tobie./retrospekcyjna
|
|
 |
|
-jo, Ty kurwa masz zaszytą pizdę. - wiesz.. często łatwiej coś rozszyć niż przykleić . ;] / moja dzisiejsza wymiana zdań z pewnym idiotą ;)
|
|
 |
|
byłam sama w domu. rodzice gdzieś pojechali, a ja oglądałam coś w telewizji. nagle do domu zadzwonił dzwonek. za nic nie chciało mi się iść otwierać i nawet nie interesowało mnie kto przyszedł. leżałam dalej. za chwilę znów ktoś dzwoni. wstałam, ociągając się. otworzyłam drzwi. stał tam On ze łzami w oczach. nienawidziłam Go za wszystko, a teraz On tu przychodzi. nie mówiłam nic. staliśmy tak patrząc na siebie. miałam ochotę Mu to wszystko wygarnąć, ale Jego łzy powstrzymywały mnie przed tym. przytuliłam Go. zaczęłam pytać co się dzieje. nie odpowiadał nic. weszliśmy do domu. w końcu Jego milczenie doprowadzało mnie do szału. zaczęłam się drzeć, że ma mi powiedzieć co się dzieje. wymamrotał tylko "pokochaj mnie na nowo. błagam". powiedziałam mu tylko , że nie muszę na nowo , bo Go wciąż kocham. wtedy mnie pocałował, a w moich oczach pojawiły się łzy radości . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
Boli mnie jedynie fakt, że ja mogłabym rozpisać się na dwóch kartkach jak bardzo Cię kocham i jak ważny dla mnie jesteś, a Ty ograniczasz się do sporadycznego 'kocham Cię'. Nie wymagam byś pisał mi wiersze o naszej miłości, chciałabym tylko choć raz usłyszeć kim tak naprawdę dla Ciebie jestem.
|
|
 |
|
Nie odpisujesz. Kilka minut - normalne, może akurat jeszcze nie przeczytałeś wiadomości. Godzina - ekstra, pewnie znów gdzieś zostawiłeś telefon. Trzy godziny - znów pewnie jakaś sprzeczka... Dziesięć godzin - boże, oby wszystko było w porządku. Dwanaście godzin - cholera, na pewno coś się stało. Trzynaście godzin - "cześć kochanie" i wtedy nie wiem, czy krzyczeć na Ciebie, że tak bardzo się martwiłam, a Ty po prostu nie miałeś czasu napisać, czy cieszyć się, że nic Ci nie jest
|
|
 |
|
powiedz jej, że ją uwielbiasz. zawsze mów, że ci zależy. kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno. wyróżniaj ją wśród innych dziewczyn. baw się jej włosami. podnoś ją, gilgotając i siłując się. mów jej dowcipy. przynoś jej kwiatki tak po prostu. trzymaj jej rękę.. po prostu trzymaj. rzucaj jej kamyk w okno w nocy. pozwól jej zasypiać w swoich ramionach. pozwól jej się złościć na siebie. powiedz jej, że pięknie wygląda. kiedy jest smutna zostań przy niej. nawet jeśli nic nie mówi. spójrz jej w oczy i się uśmiechnij. całuj ją po szyi. tańcz z nią nawet jeśli nie ma muzyki. całuj ją podczas deszczu. a kiedy się w niej zakochasz. powiedz jej o tym. tylko nie złam jej serca, ona wie co to ból.
|
|
 |
|
nienawidzę wieczorów takich jak ten. siadam na podłodze z laptopem na kolanach, jego zdjęciem w ręce i zastanawiam się dlaczego go kocham, dlaczego nie możemy wrócić do tego co było kiedyś.
|
|
 |
|
Spotkałam go . I chyba już zdaje sobie sprawe , że nie wyglądałam najlepiej , drżały mi ręce i oczy były jakoś dziwnie smutne .
|
|
|
|