 |
|
"Najpiękniejszym widokiem jest człowiek uśmiechający się z Twojego powodu, szczególnie, jeśli jest to człowiek, który ukradł Ci choć kawałek twojego wnętrza."
|
|
 |
|
Łzy to słowa których serce nie potrafi wypowiedzieć.
|
|
 |
|
Pamiętam ile razy pomogłaś mi się podnieść.
Pamiętam jak mówiłaś do mnie, że będzie dobrze. / ZdunO
|
|
 |
|
Dajesz mi miłość od zawsze, nawet gdy coś spieprzę. / ZdunO
|
|
 |
|
Nie lubisz mnie podobno a w twarz mówisz co innego.
jak masz pierdolić trzy po trzy idź pierdolić się z kolegą. / ZdunO
|
|
 |
|
kto jest wart bycia w Twoim życiu-będzie, kto nie jest wart by być-zniknie..
|
|
 |
|
Nauczyliście mnie wątpić w ludzi. W ich dobro. Pokazaliście, że nie warto ufać i odkrywać siebie, swoich słabości. Każde z Was udowodniło jak bardzo człowiek może być podły, zakłamany, obojętny, jak bardzo może zranić. Na moim sercu niektórzy z Was zostawili głębokie rany, reszta zadowoliła się rysami. Właśnie wy. Najbliżsi.. Ci, którzy mieli nigdy nie zwątpić. Ci, którzy mieli być zawsze. Daliście mi niezłą lekcję życia. Ostatnią jaką mieliście szansę dać..
|
|
 |
|
Wcale się o to nie prosiłam. Nie prosiłam o wielką miłość, o uczucia wylewające się z serca, o człowieka, który byłby w stanie poświęcić dla mnie całe swoje życie. Nigdy o to nie prosiłam. Nie prosiłam o ciebie, rozumiesz? Wiedziałam, że to będzie boleć. Że nie da się kochać wykluczając z miłości ból. Może nie byłam dorosła, doświadczona, ale miałam oczy. Widziałam jak to wygląda. Wcale nie zazdrościłam tym ludziom, którzy udawali wspaniałych, a w domu nie potrafili ze sobą normalnie rozmawiać. I nie wiedziałam też, że można inaczej. Że można kochać taką miłością, która pochłania cię całego tak bardzo, że w niej toniesz, ale wcale nie chcesz, żeby ktoś cię ratował, bo umierasz z najważniejszym człowiekiem obok ciebie. Wcale nie prosiłam, żebyś mnie szukał, ale nawet nie wiesz jak bardzo jestem ci wdzięczna za twój upór i zaangażowanie, by w końcu mnie znaleźć i pokazać miłość taką, jaką jest naprawdę. /dontforgot
|
|
 |
|
Nie ma czegoś takiego jak nowy początek, trzeba żyć ze świadomością popełnionych błędów.
|
|
 |
|
Odchodzić dla czyjegoś dobra to tak jakby komuś wbić sztylet w serce tłumacząc, że zimne ostrze załagodzi ból.
|
|
 |
|
Coś z każdą sekundą coraz bardziej rozrywa Cię od środka i chcesz krzyczeć, wytykać całemu światu, że dosłownie wszystko się sypie, ale milczysz, bo nic, zupełnie nic, żadne słowo, czy gest - nie obrazuje tego, co czujesz. Uczucia, które Cię wyniszcza.
|
|
|
|