 |
|
Stali przed sobą twarzą w twarz. Ona płakała, On wypominał Jej wszystkie błędy, które popełniła, choć sam nie był bez winy. W końcu powiedział ' Zmieniłaś się.. Zmieniłaś się i to bardzo. Nie wiem kim jesteś. Nie poznaje Cię. Kiedyś byłaś inna. Gdzie podziała się ta dziewczyna, którą tak bardzo kochałem.? ' Zabolało. Kolejne łzy popłyneły po policzkach. Chciała się przytulić do Niego jak zawsze, ale On wtedy minął Ją kierując się w stronę drzwi. Nogi sie pod Nią ugieły. Nie wiedziała co ma robić, czuła, że jakaś cząstka Niej umiera.. / youstee
|
|
 |
|
Dlaczego mleczna czekolada jest w kolorze Twoich oczu? Wiesz coś o tym może? : >
|
|
 |
|
częściej krztuszę się łzami, niż duszę się ze śmiechu.
|
|
 |
|
i kiedy tak patrzę na nasze zdjęcie z koncertu, to stwierdzam, że chyba trochę mnie kochałeś.
|
|
 |
|
wracam o piątej do domu, o siódmej wstaję, kąpię się i wychodzę do szkoły, po drodze odpalam papierosa, po kilku godzinach podbijam do domu, myję się, jem obiad, nakładam maskę uczuć i maskę makijażu, wychodzę na melanż, upijam się do nieprzytomności, wracam o siódmej, bo to weekend, odsypiam cały dzień, wychodzę i tak w kółko. ledwie zdaję, ledwie kończę szkołę, ledwie sobie radzę, a to wszystko przez jednego dupka.
|
|
 |
|
upadłam na ziemię z bezsilności, płakałam, waliłam nogami w podłoże, krzycząc - zostawił mnie, zostawił. nie byłam w stanie wstać, wziąć żyletki. nie mogłam zrobić nic. niespodziewanie poczułam jak ktoś bierze mnie na ręce i niesie gdzieś. nie otworzyłam oczu, bałam się. po chwili leżałam na łóżku, z poduszką pod głową. usłyszałam ciche szepty przyjaciół. chciałam się zbuntować, wyjść. nie zrobiłam tego. z oddali dobiegał głos jednego z braci - 'wracaj szybko, Ona zemdlała, nie wiemy co robić.'
|
|
 |
|
boli Cię to, że On uśmiecha się wyłącznie do mnie.
|
|
 |
|
nie pisz, nie dzwoń, nie mów mi cześć, nie podchodź, nie pytaj co u mnie. próbuję zapomnieć! nie widzisz?
|
|
|
|