 |
|
A on skradł moje serce nie seksownym wyglądem , tylko pojebanym charakterem i zachowaniem skurwiela ,właśnie dlatego go tak mocno kocham. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
A teraz spojrzę w Twoje brązowe oczy , podniosę kieliszek i powiem „ za nasza wspaniałą miłość kochanie. ”/namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
W słowniku znalazłam Cię pod wyjaśnieniem „ najukochańszy chłopak na całym świecie.”/namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Paląc papierosa wpatruje się w gwiazdy z nadzieją, że On tam setki mil od niej też to robi i czeka z utęsknieniem żeby w końcu znaleźć się obok swojej kobiety i ją przytulić. / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Niby zwykłe imię , ale gdy je słyszę z czyichś ust uśmiecham się mimowolnie./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Dzisiejszego wieczora potrzebuje trzech rzeczy : herbaty , dobrego filmu i Jego na osłodę. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Potrafisz przerzucić się z dresów w garnitur , a ze skurwiela zmienić się w kochanego chłopaka. I to tylko dla mnie./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Pomimo tych spięć między nami , co dzień na mojej twarzy gości szczery uśmiech, a to dzięki niemu./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Dobry przyjaciel gdy będziesz płakać powie „ będzie dobrze , ułoży się. ” Prawdziwy usiądzie obok,zacznie płakać z Tobą i powie „ Nie martw się Mosiu , razem zawsze damy radę.”/namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
nie ogarniam Cie człowieku. raz mówisz mi 'cześć' a raz udajesz że mnie nie znasz. weź zastanów sie ! ustal jedną wersje i tego sie trzymaj. znasz mnie albo nie, proste.
|
|
 |
|
Siedzieli razem na jednym łóżku. Dość blisko siebie, choć nie byli ze sobą. Czuli coś do siebie, ale woleli ukrywać tą miłość i bić od siebie nienawiścią. Czuła Jego ciepły oddech na swojej skórze, desperacko bawiła się telefonem, unikała Jego spojrzenia. Milczała. On próbował nawiązać z Nią jakiś kontakt. - Na marne. W końcu wykrzyczał ' Boże dziewczyno jak Ty się zmieniłaś pod Jej wpływem.! Nie poznaje Cię, nie możesz być taka jaka byłaś kiedyś.?! Nie może być tak jak dawniej.?! Zanim Jej nie poznałaś.?! Proszę Cię.. ' . Musnął Jej policzek opuszkami palców, delikatnie pocałował i wybiegł trzaskając drzwiami. Zostawił Ją tam samą. Płakała. Cierpieli obydwoje.. / youstee
|
|
 |
|
przecież miał być to tylko przyjacielski spacer. wiatr rozwiewał mi idealnie ułożone włosy, co denerwowało mnie niemiłosiernie. przytuliłam go mocno, był olbrzymi przy moich stu sześćdziesięciu pięciu centymetrach. następnego dnia szaleliśmy jak dzieci. biegaliśmy po polach. po prostu straciliśmy nad tym kontrolę. zwykła znajomość przerodziła się w miłość, pełną namiętności, ale i ironii. mimo, że minęły prawie dwa lata, nigdy nie będziemy naturalnie konwersować. na zawsze będzie sprawiać mi to niemiłosierny ból. chyba za bardzo kochałam.
|
|
|
|