głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika macgar

  wszystko dobrze ?   bez Ciebie nie.

marchewkowybanan dodano: 19 marca 2011

- wszystko dobrze ? - bez Ciebie nie.

rozjebało mnie . teksty slonbogiem dodał komentarz: rozjebało mnie . do wpisu 19 marca 2011
Nigdy nie widziałeś mnie chorej pod stertą chusteczek. Nie wiesz jak wyglądam rano gdy zwlokę się z łóżka. Nie masz pojęcia jak często budzę się na wilgotnej od łez poduszce. Widujesz mnie w szkole lub na ulicy. Zawsze ogarnięta z przylepionym uśmiechem. Nie znasz mnie.   nenaa

slooneczkoo dodano: 18 marca 2011

Nigdy nie widziałeś mnie chorej pod stertą chusteczek. Nie wiesz jak wyglądam rano gdy zwlokę się z łóżka. Nie masz pojęcia jak często budzę się na wilgotnej od łez poduszce. Widujesz mnie w szkole lub na ulicy. Zawsze ogarnięta z przylepionym uśmiechem. Nie znasz mnie. | nenaa

 Kamienny krąg  cz. 3 .Nazajutrz o 16 nadal zastanawiałam się czy pójść na spotkanie.Zebrałam się w sobie i wyszłam z domu.Idąc czułam jak żołądek podchodzi mi do gardła a serce zaczyna bić coraz mocniej. Kompletnie nie wiedziałam co zrobić. Byłam już niedaleko parku. Widziałam drzewa targane przez wiatr i mężczyznę który nie patrząc na ludzi bez opamiętania szarpał swoją dziewczyną  zatrzymałam się.   Przecież tak może być i ze mną  w sumie to wogóle go nie znam   pomyślałam i cofnęłam się kilka kroków. Już miałam wracać do domu gdy nagle poczułam szorstkie dłonie na moich ramionach. Bałam się   chciałam już wołać o pomoc gdy..   A ty gdzie się wybierasz?   usłyszałam męski głos. Odwracając się ujrzałam jego twarz. Tak to był Czarek.   Z tego co pamiętam to umówiliśmy się w parku  a nie koło niego. roześmiał się.   Yyym..no w sumie tak spojrzałam na jego ręce które ciągle opinały moje barki.Uśmiechnął się tajemniczo zabierając dłonie i bez słowa poszedł w stronę parku.Ruszyłam za nim.

slonbogiem dodano: 18 marca 2011

"Kamienny krąg" cz. 3 .Nazajutrz o 16 nadal zastanawiałam się czy pójść na spotkanie.Zebrałam się w sobie i wyszłam z domu.Idąc czułam jak żołądek podchodzi mi do gardła a serce zaczyna bić coraz mocniej. Kompletnie nie wiedziałam co zrobić. Byłam już niedaleko parku. Widziałam drzewa targane przez wiatr i mężczyznę który nie patrząc na ludzi bez opamiętania szarpał swoją dziewczyną, zatrzymałam się. - Przecież tak może być i ze mną, w sumie to wogóle go nie znam - pomyślałam i cofnęłam się kilka kroków. Już miałam wracać do domu gdy nagle poczułam szorstkie dłonie na moich ramionach. Bałam się , chciałam już wołać o pomoc gdy.. - A ty gdzie się wybierasz? - usłyszałam męski głos. Odwracając się ujrzałam jego twarz. Tak to był Czarek. - Z tego co pamiętam to umówiliśmy się w parku, a nie koło niego.-roześmiał się. - Yyym..no w sumie tak-spojrzałam na jego ręce które ciągle opinały moje barki.Uśmiechnął się tajemniczo zabierając dłonie i bez słowa poszedł w stronę parku.Ruszyłam za nim.

różnica pomiędzy PRZYJACIELEM a NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM.. powiedzmy że idziesz i upadasz   przyjaciel: o Boże wszystko okey ? nic ci nie jest ? najlepszy przyjaciel: hahaha.. ale z ciebie matoł.   fejs

marchewkowybanan dodano: 18 marca 2011

różnica pomiędzy PRZYJACIELEM a NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM.. powiedzmy że idziesz i upadasz - przyjaciel: o Boże wszystko okey ? nic ci nie jest ? najlepszy przyjaciel: hahaha.. ale z ciebie matoł. / fejs

Sen.. to świat  w którym żyje nasza dusza..  demotywatory

kasiak12995 dodano: 17 marca 2011

Sen.. to świat ,w którym żyje nasza dusza../ demotywatory

tylko ta jedna chwila decyduje.. zdecyduj się co naprawdę czujesz..

slooneczkoo dodano: 17 marca 2011

tylko ta jedna chwila decyduje.. zdecyduj się co naprawdę czujesz..

kochałam  kocham i będę Cię kochać. tak na zawsze już  bez względu na wszystko.   marchewkowybanan

marchewkowybanan dodano: 16 marca 2011

kochałam, kocham i będę Cię kochać. tak na zawsze już, bez względu na wszystko. / marchewkowybanan

100  miłości? no chyba kurwa w pet party.

marchewkowybanan dodano: 16 marca 2011

100% miłości? no chyba kurwa w pet party.
Autor cytatu: sexsiasta

nie sztuką jest zdobyć mężczyznę. sztuką jest Go przy sobie zatrzymać. bez przymusu czy szantażu. z Jego własnej woli.

slooneczkoo dodano: 16 marca 2011

nie sztuką jest zdobyć mężczyznę. sztuką jest Go przy sobie zatrzymać. bez przymusu czy szantażu. z Jego własnej woli.

Chłopcy to idioci. Najsmutniejsze jest to  że im większymi są idiotami  tym bardziej ich kochamy.

slooneczkoo dodano: 16 marca 2011

Chłopcy to idioci. Najsmutniejsze jest to, że im większymi są idiotami, tym bardziej ich kochamy.

 Kamienny krąg    cz.2 .   Boże Czaruś jak ja Cię dawno nie widziałam!   wykrzyczała podekscytowana Kaśka   a ja jak jakaś zadżumiona odeszłam od nich kilka kroków i w jednej sekundzie tysiące myśli przebiegło mi przez głowę. Na chwilę straciłam kontakt z rzeczywistością. Nagle poczułam jak ktoś szarpie mnie za rękę . To była Kaśka   tylko ona . . . Wieczorem usłyszałam  dźwięk mojej nokii. Leniwie wygramoliłam się z łóżka myśląc  że to Kaśka  która po raz setny pyta się o zadanie z matmy.   Słucham ?   odebrałam telefon .   Siema . . .   odezwał się znajomy głos.   Yyy.. no hej .   odparłam zdziwiona gdyż to nie był głos Kaśki.   Jutro o piątej w pobliskim parku   usłyszałam sygnał urwanej rozmowy . Odkładając telefon stałam bez ruchu przez kilka minut wpatrując się w kropelki deszczu odbijające się od okna w moim pokoju i rozmyślając całą sytuację.    cdn .

slonbogiem dodano: 16 marca 2011

"Kamienny krąg" - cz.2 . - Boże Czaruś jak ja Cię dawno nie widziałam! - wykrzyczała podekscytowana Kaśka , a ja jak jakaś zadżumiona odeszłam od nich kilka kroków i w jednej sekundzie tysiące myśli przebiegło mi przez głowę. Na chwilę straciłam kontakt z rzeczywistością. Nagle poczułam jak ktoś szarpie mnie za rękę . To była Kaśka - tylko ona . . . Wieczorem usłyszałam dźwięk mojej nokii. Leniwie wygramoliłam się z łóżka myśląc, że to Kaśka, która po raz setny pyta się o zadanie z matmy. - Słucham ? - odebrałam telefon . - Siema . . . - odezwał się znajomy głos. - Yyy.. no hej . - odparłam zdziwiona gdyż to nie był głos Kaśki. - Jutro o piątej w pobliskim parku - usłyszałam sygnał urwanej rozmowy . Odkładając telefon stałam bez ruchu przez kilka minut wpatrując się w kropelki deszczu odbijające się od okna w moim pokoju i rozmyślając całą sytuację. || cdn .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć