 |
|
"Kamienny krąg" - cz.1 . Ten dzień z pozoru był taki sam jak każdy inny. Szłam z przyjaciółką na trening gdy nagle go zobaczyłam . Normalnie nie zwróciłabym na niego uwagi. Dres, kaptur na głowie, papieros w dłoni, ale on miał w sobie coś szczególnego. Kaśka pochyliła się i udawała, że wiąże buta a ja stałam koło niej jak słup soli. Czułam na sobie jego zimny wzrok. Spoglądał na mnie spod ciemnego kaptura co jakiś czas zaciągając papierosa. Po ciele przeszły mnie dziwne dreszcze a policzki zalał fala rumieńców. Ta chwila przeciągała się w nieskończoność. Z namysłu wyrwał mnie donośny głos kumpeli. Zanim się zorientowałam Czarek - bo tak miał na imię - stał tuż obok nas. Usłyszałam jego lekko zachrypnięty głos . - Siema, Czaro jestem. - przedstawił się delikatnie ściskając mi rękę. - Czee..eść . - wyjąkałam. || cdn .
|
|
 |
|
hmm . . teraz na moim moblo znajdzie się opowiadanie w kilku częściach które kiedyś napisałam z moją przyjaciółką pt . "Kamienny krąg" . Miłego czytania ; )
|
|
 |
|
masz wrogów ? bardzo dobrze. to znaczy że postawiłeś się w jakiejś sprawie w swoim życiu.
|
|
 |
|
Biłam się ze wspomnieniami i opierdoliłam .
|
|
 |
|
Wiecie jak to jest jak mijając go na ulicy chciałabyś się zatopić w jego silnych ramionach a nie możesz bo robi to inna ? ta ? witaj w moim świecie .
|
|
 |
|
Chłopcze , lepiej daj sobie spokój . Jesteś tylko dla mnie przygodą . Pobawię się trochę i cię po kilku dniach rzucę , a po chuj Ci to ?
|
|
 |
|
nienawidzę lasek, które nie słuchają rapu, a mówią że TeDe jest "słitaśny". a właśnie, że gówno prawda. dobry rap tworzy pih, peja, eldo, pezet, hemp gru i wiele, wiele innych. a nie kuwa jakiś tede. / marchewkowybanan
|
|
 |
|
możesz zdzierać głos, krzyczeć, namawiać, tłumaczyć - ja i tak zrobię po swojemu.
|
|
 |
|
są rzeczy, których chciałabym nie pamiętać.
|
|
 |
|
jak dalej będzie tak na mnie działał to mam przejebane .
|
|
 |
|
chcesz mnie poznać ? śmiało. stawiaj flachę i siadaj. nie pijesz ? to rozkminisz mnie po wersach.
|
|
|
|