 |
|
kochani moi, powodzenia w otwieraniu prezentów ode mnie [czyt. przerywaniu pozaginanego w milion stron papieru oraz odklejaniu chuj-wie-ilu warstw taśmy klejącej].
|
|
 |
|
Mordeczki, z okazji świąt - szczęścia nade wszystko ode mnie. By życie, możliwie jak najczęściej, podążało Wam z górki, a nie pod górkę. Byście gdzieś odnaleźli to, co jest w życiu najważniejsze: przyjaźń, miłość, i by owe wartości uczepiły się Was już na zawsze. Tak na dziś, to ciepła rodzinnego, które jest buduje każdą wigilię. Nie pozjadajcie tam za dużo ości, koniecznie ogarnijcie Kevina, niech Wam z przejedzenia brzuszki nie pękną i wygrzebcie spod choinki wymarzone prezenty. Merry christmas, życzy definicjamiloscii :*
|
|
 |
|
Myślę, że nie jesteś w stanie zrozumieć, co przeszłam. Więc proszę cię, nie mów po prostu nic, nie potrzebuję twoich pustych słów, one i tak niczego nie zmienią.
|
|
 |
|
Rozliczam się z kończącego się już roku, wyciągam wnioski z każdej wylanej łzy, jasno rozkładam fakty na których powinnam ponieść nauczkę. Mocno zaciskając dłonie i przegryzając wargi powtarzam sobie że każdy mój dzień był wygrany a to że stoję tu z zapuchniętymi oczami, jest dowodem na to że po każdym upadku podnosiłam się stawiając pewnie kolejne kroki.
|
|
 |
|
chętnie spełniłabym Twoje gwiazdkowe życzenie. z uśmiechem na ustach dałabym Ci moje serce, zawinięte w papier i obwiązane wstążką. nic by mnie nie powstrzymywało, gdyby nie fakt, że moja lewa komora już dawno się posypała, prawy przedsionek się przeziębił, a dwie pozostałe części trzymają się ostatkami sił, zakurzone i pokaleczone.
|
|
 |
|
'' Potrzebuje chłopaka który na imprezie, nie zapomni ze ma dziewczynę. ''
|
|
 |
|
`Hiro Mizushima < 3 uwielbiam!`
|
|
 |
|
przeklęci głupi ludzie, którzy zawsze mają zbyt mało własnego piekiełka i wtrącają się w cudze […] ludzie wtrącają się, ludzie kłamią, ludzie wymyślają podłe idiotyzmy, a pewnego dnia już nie wiadomo co jest prawdą, a co kłamstwem, co plotką, a co rzeczywistością, kto jest przyjacielem, a kto Świną, kto jest kolegą, a kto durniem. // Marek Hłasko "Ósmy dzień tygodnia"
|
|
 |
|
Jestem zazdrosna o każdą dziewczynę,
którą kiedykolwiek przytuliłeś,
bo przez jeden moment miała w ramionach cały mój świat.
|
|
|
|