 |
|
" na zegarku mam piątą,
Cały czas jestem gotów żeby
stawiać tu kroki i dotykać obłoków,
noszę przy sobie popiół,
Nadal wbijam w krytykę,
będzie trzeba sam sobie go na głowę wysypie"
|
|
 |
|
w życiu piękne są tylko chwile,
pamiętam pierwszy raz, gdy zobaczyłem oczy Twe.
w dłoni tylko w jedną stronę bilet,
to po smak wolności,
z sentymentu ociera łzę.
|
|
 |
|
Myśli co raz głupsze, Myślę skup się
Za kilka minut będzie coraz trudniej
|
|
 |
|
Pytasz mnie jak długo się będziesz jeszcze męczyć. Odpowiadam Ci, że jeszcze się z Nami pomęczysz, biorę papierosa i wychodzę na dwór, jest mi zimno w chuj, no bo przecież jestem w krótkim rękawku. Zaczynam płakać, i uświadamian sobie, że Ty nie wiesz jaki naprawdę jest Twój stan, bo byś się już poddała. Gasze papierosa, wybieram łzy, zakładam sztuczny uśmiech i wracam do Ciebie dalej grając że wszystko jest w porządku jednocześnie cholernie się o Ciebie bojąc./ASs
|
|
 |
|
I znowu zaczynamy normalnie pisać, być może się zobaczymy na dniach. Chciałabym w sumie Ci udowodnić to wszystko co pisze, przytulić Cię i znowu chwycić za rękę, chciałabym tą rękę trzymać już zawsze. Gdy jest dobrze i gdy jest źle. No kurwa chce iść przy Twoim boku przez życie, tak cholernie tego chce. Mimo słów jakie padły, mimo tego jak się zachowujesz w stosunku do mnie. Tak się chyba tylko raz w życiu kocha, myślałam że to mnie nie spotka, spotkało. Nie żałuję niczego, mimo tego, że może więcej Nas już nie będzie. Warto było kurwa, nigdy nie będziesz moją pomyłką. Zawsze będziesz już w moim sercu, jako ktoś kto nauczył mnie na nowo kochać i pokazał, że można kochać i mnie. Dziękuję./ASs
|
|
 |
|
Szczelnie owinięta szalikiem wokół szyi przerzucam parę wyrwanych loków z koka na lewą stronę w nadziei, że wiatr nie rozburzy ich z taką łatwością jaką łamie się każdego dnia moje serce. Dzień po dniu, jak kruchy herbatnik na starannie umytym i wytartym talerzyku w kwiatowe wzorki. Zagryzam wargę, próbując ustać prosto, jakbym chciała udowodnić komuś, że przecież wcale dziś nic nie piłam. Obcy mi ludzie chcą wyznaczać mi ścieżkę, po której mam iść - chcą kierować, manipulować, popychać jakbym była jedynie pionkiem w tej całej grze. Wybucham w końcu śmiechem i zbaczam z tej alejki fałszerstwa. Przebijam się przez gapiów, którzy tylko liczą na mój błąd i wybieram całkowicie inną drogę. Porośniętą zielenią prawdy, która nie zawsze jest słodka jak miód, z chmarą trudnych zakrętów w postaci miliona decyzji. Stoję rozdarta pomiędzy dwoma światami, ale tak naprawdę wszystko sprowadza się do dwóch słów: kocham Cię. /happylove
|
|
 |
|
Jesteś bardzo wiele warta. Gdyby nie to, że trzeba Ci to czasem przypominać - potrafiłabyś być szczęśliwa, bez względu na gówno jakie Cię otacza.
— Janusz Kofta
|
|
 |
|
Pozwól mi pisać , bo dla mnie to wszystko co mam .
|
|
 |
|
Może nigdy już nie będzie tak bardzo. Może nigdy nie poczuję tak mocno. Wiem, że w pewnym sensie to co najlepsze, już przeżyłam. Tylko czemu za te krótkie chwile szczęścia, spłacam długi do dzisiaj? Nigdy się po tym nie pozbieram./esperer
|
|
 |
|
Wyjrzyj przez okno, zobacz czy tam jeszcze jestem
Może zobaczysz butem zrobione na śniegu serce
Popatrz sobie na nie, to jak moich uczuć kalka,
Może będzie jeszcze całe, bo moje jest już w kawałkach
|
|
 |
|
Zadajesz mu jedno, proste pytanie "po co to było?", nie dostajesz odpowiedzi. Boli mnie to, że tak pisał, pisał kiedy zaczęłam sobie radzić i układać sobie życie bez Niego. Pojawił się na moment, namieszał w głowie, po to by później milczeć. Ale dobiera też do mnie to, że jeżeli tak to ma wszystko wyglądać to ja tak nie chce. Albo niech wróci teraz, albo raz na zawsze zniknie z mojego życia./ASs
|
|
 |
|
'Samobójstwo to nie tchórzostwo, to ucieczka od tego złego świata. Tylko odważni mają siłę walczyć, a Ci co odeszli po prostu już jej nie mieli.'
|
|
|
|