 |
|
tak perfekcyjnie nieidealni.
|
|
 |
|
tak chujowo na mnie patrzysz , kiedy przechodzę , patrzysz tak jakbyś chciał, ale nie mógł ..
|
|
 |
|
bardziej mnie cieszyło jego cześć, niż twoje kocham.
|
|
 |
|
nie kocham cię, ale widząc jaki jesteś ze mną szczęśliwy to akurat nieistotne. dobrze mi z tobą. ale daj mi czas na pokochanie.
|
|
 |
|
kiedy z Tobą rozmawiam jestem spięta jak prostytutka w kościele.
|
|
 |
|
albo On albo kurwa zakon.
|
|
 |
|
gdyby tylko było można cofnąć czas. Może uniknęło by się takich sytuacji.
|
|
 |
|
proszę, nie uśmiechaj się na do widzenia. będzie mi łatwiej.
|
|
 |
|
Beż żadnych zasad, bez przysiąg, róbmy to jak nam się podoba.
|
|
 |
|
potem to zapić, by choć trochę było słodko. nie chce cię martwić, choć życie też mnie zawiodło.
|
|
|
|