 |
|
Czasami w nocy mam taką ochotę wyjść z domu i wrócić rano, tak, żeby po prostu nikt nie zauważył, że mnie nie ma. I obiecuję sobie, że tak zrobię. Wstanę, ubiorę dresy, wezmę fajkę i piwo, wyjdę, usiądę na naszej ławce, zacznę opróżniać butelkę oraz wypalać papierosa i napiszę Ci esa, jak to cholernie za Tobą tęsknię i czekam na Ciebie. Zacznę wrzeszczeć, że Cię kocham, zacznę płakać. Później uspokoję się, wstanę i wyruszę w drogę powrotną. Wejdę do domu, ubiorę rzeczy, w których śpię, położę się do łóżka i będę udawać, że nic się nie stało. A rano, zaspana, obudzę się, prawdopodobnie pójdę do szkoły i tak dostanę sms od Ciebie, gdzie napiszesz, że niedługo wracasz i będziemy żyć długo i szczęśliwie. Tak, obiecuję to sobie.
|
|
 |
|
Może to głupie, czy coś, ale taka prawda. Nie będę już po Tobie płakać, bo wiem, że nie nie warto. Nie będę patrzeć na Twoje zdjęcia, bo wiem, że nie zobaczę tak nikogo. Nie będę siedziała w domu, bo wiem, że tak nie spotkam nikogo. Nie będę chodziła w kapturze, bo w ten sposób odstraszam ludzi. Tak Misiek. Zrozumiałam wszystko. Teraz wiem, że jak wrócisz, będziemy razem, bo Cię zbyt mocno kocham, by to mogło się zmienić, ale będę żyć, a nie tylko istnieć. Zrozumiesz, prawda?
|
|
 |
|
Zgasili światło w pokoju , obwiązali się kolorowymi , migającymi lampkami i patrząc sobie głęboko w oczy , wybuchnęli śmiechem , a gdy ich usta powoli łączyły się ze sobą , doszli do wniosku , że gdy są razem , magia jednak istnieje . : b
|
|
 |
|
Chciałabym umrzeć na jeden dzień ... Żeby zobaczyć jak zareagują na to inni .
|
|
 |
|
` Chciałabym Cię edytować , poprawić i zapisać zmiany . : >
|
|
 |
|
Jestem od ciebie uzależniona jak od gumy owocowej! ♥
|
|
 |
|
' Kurcze, nie umiem usnąć esów od niego. ' powiedziałam, rozmawiając z koleżanką przez domowy. ' Czemu nie? Przecież dostaniesz nowe, być może nawet lepsze.' Uśmiechnęłam się. 'No wiem. Ale tak długo nie miałam go przy sobie, że teraz chcę mieć chociaż te esy cały czas.' Spojrzałam na komórkę i uśmiechnęłam się. 'Daj spokój młoda! Weź ten telefon i usuń te esy, bo niedługo nie będziesz dostawała żadnych, ze względu na zapełnioną skrzynkę.' Uśmiechnęłam się i przytaknęłam. ' To bierz ten telefon i usuwaj.' Wzięłam telefon, weszłam w wiadomości odbiorcze i zaczęłam czytać. Po jakiś dwóch minutach odłożyłam telefon i powiedziałam. 'Już.' Tym razem to ona zaśmiała się. 'Młoda, przecież nawet ja wiem, że sama ich nie usuniesz.' Wzięłam telefon, włączyłam pierwszego lepszego esa o treści " Damy radę kochanie, będę z tobą ; **** " po czym powiedziałam 'Masz rację, nie dam rady ich usunąć.'
|
|
 |
|
' Mała, co robisz w Sylwestra?' Usłyszałam od Ciebie, wiedziałam, że jak powiem prawdę, to będziesz spokojny. 'Chyba idę na jakąś wielką imprezę. A co?' Spojrzałam na Ciebie. ' Jaką wielką imprezę?' Zaśmiałam się. 'No ej. Wy jesteście całą paczką. już nie powiem, że tak kretynka też tam będzie. To ja też idę swoją paczką gdzieś, a to, że to będzie mega wielka impreza, to już nie moja wina.' Stanąłeś i przyciągnąłeś mnie do siebie. 'Aha! Czyli zazdrosna jesteś?' Uśmiechnęłam się. 'Nie tyle, co zazdrosna, ale wściekła!' Zaśmiałeś się. 'Przecież wiesz, że kocham Ciebie i tylko Ciebie.' Dałam Ci buziaka w policzek. 'Ja wiem, ale ona chyba nie.' Poszłam dalej. 'A gdzie będzie ta twoja impreza?' Usłyszałam i uśmiechnęłam się w duchu. 'U tego kolesia .. Co go tak nienawidzisz, za to, że próbował mnie Tobie ukraść, pamiętasz?' Podbiegłeś do mnie. ' Co proszę?!' Zaśmiałam się i objęłam Cię. 'Głupku, daj spokój. Przecież wiesz, że tylko Ciebie kocham!' Uśmiechnęłam się. 'Ja wiem, ale on nie.'
|
|
 |
|
Wiesz, jak się ucieszyłam, gdy wczoraj zadzwoniłeś do mnie z kolegi numeru i wytłumaczyłeś, że nie masz esów i że jest Ci przykro? Misiek, dla mnie możesz robić więcej takich akcji!
|
|
 |
|
' Możesz do mnie wpaść? Mam doła.' Zadzwoniłam do koleżanki, a ona po jakiś 20 minutach znalazła się u mnie. ' Co jest?' Spytała, gdy już się rozebrała i te sprawy. 'Nic. Po prostu chce, żeby Ptasie Mleczko dało w boki dwóm osobom, a nie tylko mi!'
|
|
 |
|
jakiś fajny, romantyczny film, przy którym można popłakać? ; )
|
|
|
|