 |
|
Nie po to Matka, gdy byłeś mały, uczyła Cię słów "Mama", "Tata" byś powtarzał "Moi starzy"
|
|
 |
|
hm, odkąd tylko każdy człowiek jest na ziemi są ludzie którzy prowadzą nas przez życie tak jak tylko potrafią, odgrywają nasz autorytet, są ludzie wierni autorytetom i ludzie prowadzeni ku zgłębieniu innego świata. Jedni dążą za swoim nowo wytworzonym światem jakim są racje zdobyte w najmłodszych latach inni zaś trzymają się jak najmocniej opinii jakie są zdobywane przez innych. Ciężko jest rozróżnić na początku czego chcemy i za czym będziemy dążyć zwłaszcza gdy nasz autorytet w nagłym stopniu zmienia swój świat i zaczyna eksperymentować, co całkowicie gubi nas i doprowadza do stanu zwątpienia, jedyne pytanie jakie w tym momencie powinniśmy sobie zadać to to czy chcemy trwać przy tej osobie jako przy człowieku, czy zaś wolimy żyć w świecie który nam wykreował wcześniej?
|
|
 |
|
Wypijmy dziś, za lepsze jutro,
By nowy dzień nie skończył się pustką.
Wznieśmy kieliszki, wypij za życie.
Patrz przed siebie, lepszy cień już idzie.
|
|
 |
|
kiedyś o mnie zapomnisz.tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu. zapomnisz jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech.zapomnisz pojedyncze słowa, gesty, myśli. wszystko uleci z ciebie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę.i okaże się, ze scenarzysta,który to wszystko poskładał w swej malej główce, nie zrobił kariery,nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku.Ty kiedyś zapomnisz jak smakowało moje imię. oddasz serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu.szczęście wypełni cię po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs. życzę ci tego, wiesz. i będziesz żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka. ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile.jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno.
|
|
 |
|
Siedząc na szkolnej ławce pisząc kolejnego smsa nie zwracałam uwagi na przechodniów-Nie pisz tyle- szepnęła ze śmiechem przyjaciółka i sama wsadziła nos w komórkę.Nagle poczułam czyjś wzrok na sobie.Podniosłam głowę i zobaczyłam jak wchodzi po schodach wpatrując się w jeden obiekt.We mnie.Poczułam paraliż całego ciała.Nasz wzrok złączył się przez kilkanaście sekund,po czym przeszedł i zniknął w tłumie.Przez te 2 lata w moim życiu przewinęło sie kilku chłopaków,ale do każdego porównywałam właśnie jego chcąc by on nim był.To ta pierwsza miłość,którą zawsze się pamięta,ta miłość za którą się tęskni i do której często sie wraca-Co jest?-spytała przyjaciółka.Widząc moją minę objęła mnie ramieniem-To zwykły porąbany gnojek.Nie myśl o nim.Zajmij się tym,który naprawdę na Ciebie zasługuje-Uśmiechnęłam się pokazując sztuczną obojętność.Wróciłam do pisania wiadomości,lecz tylko ja sama wiedziałam o wojnie,która własnie trwała w moim żołądku po zobaczeniu Jego.Tak,wciąż go kocham. || pozorna
|
|
 |
|
co mnie żenuje w dzisiejszych nastolatkach? to, że wypiją pół browara i drą się, jakby co najmniej cysternę ojebali
|
|
 |
|
Muszę gnać, bo już nie wierzę w tu i teraz,
może tam złość i ból przestaną doskwierać,
gdy wśród losu dróg spełnią się marzenia,
sama nie wiem, chyba już nie umiem wybierać.
|
|
 |
|
Życie próbuje mnie złamać! -
Bitch please!
Elastyczność!
|
|
 |
|
łapię chwile ulotne jak ulotka,
ulotne chwile łapie jak fotka .
dbam, by chwile ulotne jak notka
nie uleciały jak ulotna plotka .
|
|
 |
|
Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze. :)
|
|
 |
|
- O czym myślisz? - O życiu. - I co wymyśliłaś? - Że zajebiste jest. - Niedawno mówiłaś co innego. - Niedawno nie było jego
|
|
 |
|
odważna ale mam słabości , udaje twardą ale jestem przyjazna , potrafie się postawić, a bronie jak wierny pies swoich przyjaciół ..
|
|
|
|