 |
|
jestem tak bardzo chora , chora na siebie , chora na ciebie , chora na całe to bagno wokół , i jestem tak bardzo słaba tak cholernie słaba ze rozpadam się na cząstki elementarne , gdybyś tu był , gdybyś umiał mnie poskładać , ale przecież już dawno mnie skreśliłeś , już dawno spisałeś mnie na straty , nie , nie mam Ci tego za złe jestem tylko trochę smutna i tylko trochę przerażona , zagubiona , złaa , tak bardzo zła na wszystko i na nic i tak cholernie egoistycznie pragnę Cie mieć przy sobie ale przecież jestem ćpunką i jestem alkoholiczką i jestem wariatką , nie bójmy się tych słów , jestem tym kim nigdy nie chciałam się stać i mogę wszystko bo przecież wariaci tak mają, to dlaczego nie mogę mieć Ciebie ? / nacpanaaa
|
|
 |
|
patrzy na mnie i uśmiecha się, jakby znalazł trzy kilogramy trawy w siatce na ławce w parku.
|
|
 |
|
~ W dzisiejszych czasach ciężko jest o prawdziwego przyjaciela .
|
|
 |
|
szczerze? czasem mam cholernie wszystkiego dość.
|
|
 |
|
często mówię sama do siebie . lubię rozmawiać z inteligentnymi osobami .
|
|
 |
|
Przywykłam już do tego, że mam Cię tylko na weekendy. Mam już co ze sobą zrobić, kiedy Ciebie nie ma obok. Wstaję rano i piję kawę, która wcześniej wydawała się zbyt gorzka, by postawić mnie na nogi. Teraz to już norma. Zaczęłam nawet trochę sprzątać, bo kiedy przestałam Cię widywać, zauważyłam cały ten bajzel, jaki tworzył się powoli w moim życiu. Nie piszemy już jak kiedyś, nie dzwonisz już tak często jak wtedy. Wiem, że nie masz czasu, że nie możesz. Ale mimo wszystko wciąż noszę telefon przy sobie, żebyś nie musiał czekać, aż oddzwonię. Przywykłam już do tego wszystkiego i zdaje się, że wciąż będę musiała pić kawę na dzień dobry, bo Twój telefon długo jeszcze nie zadzwoni przy śniadaniu. Ale nie jest najgorzej, bo przecież wciąż usypiasz mnie na dobranoc./i.love.m
|
|
 |
|
Jestem ciekawa kiedy ostatni raz o mnie pomyślałeś. Ile minęło już czasu. Wymazałeś mnie z pamięci i ze swoich wspomnień? Ja ciągle myślę, jak spierdoliłam wszystko. I myślę częściej i częściej i chyba coraz mniej wiem. / i.need.you
|
|
 |
|
nienawidzę tego dnia, nienawidzę teraz tego co się dzieje, nie spodziewałam się tego po Tobie, nienawidzę Cię kurwa.
|
|
 |
|
Jesli musisz to uciekaj. Uciekaj jak najdalej tam gdzie nikt Cię nie znajdzie. Może tam będzie Ci łatwiej. Może dasz sobie radę.. Tylko błagam.. Zabierz mnie ze sobą.. Wiem, nie najlepsze towarzystwo. Ale obiecuję, będę siedzieć cicho. Jesli tego zapragniesz nawet nie zauważysz że tam jestem. Ale ja muszę być przy Tobie. Móc chociaz czasami na Ciebie spojrzeć. Proszę..
|
|
 |
|
Nie chcę stać na granicy cienia. Chcę wysunąć się w stronę w światła, odnaleźć tam spokój i szczęście. Zobaczyć te wszystkie wspaniałe rzeczy od których ludziom pojawia się uśmiech na twarzy. Spotkać na swojej drodze prawdziwą przyjaźń, która przetrwa najgorsze zło. Nie chcę dłużej siedzieć w tym samym miejscu, w cieniu, gdzie nikt nie wie o moim istnieniu. Muszę wydostać się z klatki złudzeń, przestać wychodzić z domu tylko po dragi. Chcę się zmienić, chcę być inną osobą. Stać się lepszą kopią siebie. Wiem, że to możliwe, i zdaję sobie sprawy, że droga będzie ciężka i długa, ale trzeba próbować i nie wmawiać sobie, że nie da się rady. Kto nie próbuje nic nie osiąga.
|
|
 |
|
Bardzo często wkurwia mnie po prostu kolejny
dzień. / ♥meszmato
|
|
|
|