 |
|
Zasłaniam oczy i pastelami wciąż szkicuje to co w myślach wyznacza nowy trop.
|
|
 |
|
Jedyne co pada przede mną to ostatnia szansa.
|
|
 |
|
Strumień Twoich słów zakończony słowospadem, z wysokości ust spada ciężką masą na mnie.
|
|
 |
|
Wiem, że wiesz, że nie śpię, kiedy milczę, myślę.
|
|
 |
|
Mieliśmy lepsze dni, dłuższe noce i miało tak zostać na zawsze.
|
|
 |
|
A te szkoły, które mi kończyć kazałaś nauczyły mnie, że nie umiem nic.
|
|
 |
|
Nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek mnie dotkniesz, tak samo jak nie wiem czy zostać czy iść.
|
|
 |
|
Znowu palę przy oknie, Ty w łóżku udajesz, że śpisz.
|
|
 |
|
Skończ nas skańczać, odpocznij.
|
|
 |
|
W swoim życiu spotykamy wielu ludzi. Wielu z nich nas skrzywdzi, inni zapomną o nas ale takie życie. Przychodzą, odchodzą taka kolej rzeczy. Ale czasem zdarzają się takie osoby, które chcesz zatrzymać. Które są ale nigdy nie wiesz jak długo zostaną. Po przeanalizowaniu wszystkiego wiesz, że musisz czasem zrezygnować z tego czego Ty chcesz. Żeby ich nie stracić. Szkoda czasu na kłótnie, nie ważne kto ma rację. Doceniaj ich póki są. Takie osoby zdarzają się raz na milion. Dla nich warto zrezygnować z wielu rzeczy. I wiem że naiwność to moje drugie imię i jeszcze za to oberwę od życia. Ale czasem po prostu nie wiesz co innego możesz zrobić by ktoś dostrzegł w Tobie to co Ty widzisz w nim i by chciał być przy Tobie do końca. Jedyne co wtedy chcesz zrobić to sprawić żeby on czuł się dobrze. Twoje uczucia się wtedy nie liczą.
|
|
 |
|
Zatłoczoną ulicą miasta pędzi człowiek wolny jak ptak.
|
|
 |
|
Nie zgadzam się sam ze sobą, a nie znoszę sprzeciwu.
|
|
|
|