 |
|
Bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo.
|
|
 |
|
Bo jestem ciągłym kłębkiem lęku o to, że gdyby ktoś poznał mnie naprawdę, zostałabym bardziej sama niż jestem.
|
|
 |
|
Gdziekolwiek spojrzała, widziała to, co straciła.
|
|
 |
|
Wyrzuty sumienia wywołują łzy.
|
|
 |
|
coraz częściej gdy przyglądam się szczęśliwym ludziom , coraz bardziej mam ochotę stąd zniknąć .
|
|
 |
|
znowu. znowu schodzę po cztery schodki w dół, znowu śpiewam pod prysznicem, znowu nie mogę zasnąć wieczorem bez kakao, godzinnego wpatrywania się w księżyc i głębszych rozkmin. znowu myśli rozsadzają mi głowę. znowu moje serce oszalało.
|
|
 |
|
przepraszam, że pojawiłam się nie w porę. wkroczyłam do życia, które już skrupulatnie próbowałaś ułożyć. stanęłam gdzieś między Tobą, a Nim, nie pozwalając się wyminąć. starałaś się, jasne - problem w tym, że ja w porę zarezerwowałam sobie Jego usta.
|
|
 |
|
"Uczeń na lekcji zjada ozdoby choinkowe" = czyli nie ma to, jak wejście kumpla na niemiecki, zgarnięcie pierwszego lepszego piernika z choinki i wpierdalanie go, mistrz.
|
|
 |
|
Kocham cię. Przestań istnieć. Niech lunie gradobicie, niech porozcina ci czaszkę, albo po prostu schowaj się do domu, pooglądać, kurwa twoja mać, Cartoon Network.
|
|
 |
|
codziennie pamiętam, żeby o nim zapomnieć.
|
|
 |
|
Nie jesteś tylko imieniem na liście kontaktów. W moim sercu masz osobny pokój i własne łóżko.
|
|
 |
|
I tylko Twój uśmiech pcha mnie do przodu.
|
|
|
|