 |
|
nikt nam nie powiedział kiedy mamy się pożegnać.
|
|
 |
|
„Jeśli będziesz przychodził przykładowo o czwartej, zacznę być szczęśliwy już o trzeciej.”
|
|
 |
|
wyłączyłam emocje, uczucia, od dzisiaj jestem kimś kogo nie da się już zranić.
|
|
 |
|
nienawidzę Cię, za wszystko, najbardziej za pozostawienie mnie z tą złudną nadzieją, że jeszcze coś z tego będzie, aż do dnia dzisiejszego.
|
|
 |
|
Nie zadowalaj się namiastką szczęścia, obiecuję, że znajdziesz jego pełnię.
|
|
 |
|
A rano mdłości i żal do samych siebie
Po chuj biegliśmy w stronę której żaden nie był pewien
|
|
 |
|
jesteś tym, do którego mimo wszystko, sentyment pozostanie na zawsze.
|
|
 |
|
świat nie jest okropny, ale jest pełen okropnych ludzi.
|
|
 |
|
to nie miłość jest chora i bolesna tylko osoba, która zmusiła Cię, żebyś tak myślała.
|
|
 |
|
nie możemy wymazać tego, co zrobiliśmy w przeszłości, zrobiliśmy to i już. poczucie winy to tylko krzywdzenie siebie z racji tego, że kiedyś skrzywdziliśmy innych. poczucie winy w niczym nie pomaga. podobnie mówienie, że jest nam przykro, czy przepraszanie nie zawsze stanowi pokutę.
|
|
|
|