 |
|
zastanawiam się tylko, czemu zachowujesz się tak żałośnie.. próbujesz być fajny? to życzę powodzenia - bo Ci się przyda.. / aff
|
|
 |
|
nie wiem, czy dla Ciebie dzwonienie do mnie i mówienie ciągle tylko "halo" i gadanie do mnie coś bez sensu oraz śmianie się z kolegami do posikania się jest zabawne.. ale dla mnie to jest żałosne.
|
|
 |
|
poniedziałek. cały dzień nie gadaliśmy w szkole . wchodząc na gadu około 18. , wyskakuje mi dymek z wiadomością od Ciebie. zdziwiłam się, że napisałeś. po odczytaniu wiadomości uśmiechnęłam się, chociaż nie miałam na to nawet najmniejszej ochoty. 'Czesc.. ja krótko. widziałem, że masz dola dziś wiec nie będzie Ci się chciało odrabiać pracy domowej. ja mam z maty, tylko nie wiem czy dobrze, napisz później jeśli chcesz..' a pod tym linki z pracą domową. stwierdzam iż jesteś jedyny w swoim rodzaju, bo tylko Ty doprowadzasz mnie dom takiego stanu po naszych 'inteligentnych' konwersacjach. / kszy
|
|
 |
|
najgorsze jest to, gdy opuszcza Cię przyjaciel. po tylu wspólnych odjebach, nocach, dniach, łzach, śmiechu, smutku, radości, szczęścia czy depresji. najgorsze jest to jak wymienia Cię na innych, nowszych. tych popularnych, znanych w całym mieście bo Ty po prostu może jesteś już nudna. zajebiste uczucie, co nie? / kszy
|
|
 |
|
nie jestem jakąś sweet panienką, która nosi wszystko i tylko to, co jest różowe, nie jestem pankówą, która ma milion kolczyków i chodzi cała na czarno podobnie jak jej koleżanka metalówa, nie jestem skejciarą, która chodzi w za dużych spodniach po starszym bracie i w kapturze na głowie. ale rastamanką, to i owszem - jestem. kolczyków też mam kilka, może nie za dużo, bo 6, ale mam. i nawet dredy mam na głowie. może i tylko 3, ale są. i to się liczy. i kocham tę muzykę, bo przy niej czuję się sobą. wyłączam się i jestem szczęśliwa. bo najważniejszy jest porządny Chill Out.!! Bless. i ogólnie jest fajnie. / aff
|
|
 |
|
myślisz, że jesteś fajny, bo ustawisz sobie imię jakiejś dziewczyny w opisie? mylisz się.! bo jesteś głupi! pojebany! w ogóle jakiś zjeb genetyczny.! ale i tak mimo wszystko Cię cholernie kocham. i to boli. / aff
|
|
 |
|
mało ważne, że zdjęcie nie wyszło i jest totalnie rozmazane. poprawię je jakoś i wstawię na nk.! bo to Ras Luta przecież.. / aff
|
|
 |
|
on sprawia, że wszystko się we mnie gotuje, gdy go słucham nogi same rwą mi się do tańca. wczoraj po jego koncercie wróciłam do domu z odpadającymi z bólu nogami. nie przestawałam tańczyć, byłam pod samą sceną, może metr on niego. chwiałam się niekontrolowanie. mam tak tylko wtedy, jak on śpiewa. na jego punkcie mam totalnego pierdolca. ale nie kocham go jak 12-letnie dziewczynki hane montane, czy justina biebera. kocham jego muzykę i sposób w jaki ją tworzy. totalnie wielgaśny pierdolec. Ras Luta 4 ever. / aff
|
|
 |
|
wróciłam wczoraj z zajęć i nie włączyłam komputera. Ty też bądź bohaterem w swoim domu. / aff
|
|
 |
|
wieczór, siedzieliśmy na murku. szedłeś z kumplami. zacząłeś rzucać głupie teksty w naszą stronę. on nie wytrzymał, ostrzegał Cię, że za moment obije Ci ryj. uspokajałam Cię, ale za trzecim razem, gdy obraził mnie, wstałeś, złapałeś go za bety, popchnąłeś do płotu i wyjebałeś. poleciała Ci farba z nosa. przeprosiłeś mnie. wtedy wyśmiewałam się z twojego szacunku do dziewczyn i 'męskości' . nawet nie wiesz jak bardzo poprawiłeś mi humor swoim sprzeciwem. /kszy
|
|
 |
|
kochanie, miło mi,że próbujesz wzbudzić we mnie aktywność sumienia swoim zachowaniem wobec mnie, ale na mnie to nie działa. nie wiedziałam co robię, przykro mi. / kszy
|
|
 |
|
zdziwiłam się, że zacząłeś rozmowę ze mną. ale to miło z twojej strony. wyjechałeś z tekstem,że mogłam mieć przejebane za wczoraj, ale nie miałam. czyżby się mną interesujesz? /kszy
|
|
|
|