 |
|
"kocham Cię, kocham jak siostrę! :)" dało mi większą radość niż myśl, że za mną stoi cały najważniejszy asortyment tego ogniska. / kszy
|
|
 |
|
a więc teraz oficjalnie - żegnam was. nie chcę już mieć z wami do czynienia. nie pasujemy do siebie. przykro. / aff
|
|
 |
|
gdy tak siedziałam z wami, stwierdziłam, że nie nadaję się do waszego towarzystwa. nawet Ty - od 9 lat moja nieodłączna część, doprowadzałaś mnie do furii. miałam ochotę uderzyć, wykrzyczeć co myślę i sobie pójść. i jedyną osobą, która mnie rozumiała i nie irytowała mnie była ta, której od zawsze nie lubiłam(z wzajemnością). świat potrafi zadziwić. / aff
|
|
 |
|
siedzenie na polach, ognisko na środku drogi, spierdalanie przed policją, rozpierdalanie mojego pokoju podczas gdy ja ratowałam to, co najcenniejsze - gitarę i psa, zasyfienie całego parkingu przed sklepem - a jednocześnie mojej psychiki, sprzątanie przed sklepem pod nadzorem ekspedientki, darcie japy po ciszy nocnej. czym jeszcze doprowadzicie mnie do szału? / aff
|
|
 |
|
i pomyśleć, że za 83 dni wezmę ją i pójdziemy pić. chłopaki pewnie też przyjadą, nieważne. położymy się na trawie spoglądając raz na kiedy w słońce, a ręka będzie trzymała zielonego lecha. tak to sobie właśnie wyobrażam. / kszy
|
|
 |
|
nie, nie, nie. nie chce tak dłużej. moja psychika na dzień dzisiejszy - nie ogarnia. więc sory, ale nie tym razem. / kszy
|
|
 |
|
już wolę, żebyś nie obiecywała mi nic, niż wypowiadała słowa bez pokrycia. / aff
|
|
 |
|
rozumiem, masz innych przyjaciół, ja też. ale już chyba zapomniałaś, co mówiłaś kiedyś. że oni nie będą ważni, że tylko nasza czwórka, że będą całe wakacje bez nich. ja nie mam do ciebie żalu o to, że chcesz spędzić z nimi trochę czasu, bo to rozumiem. ale chodzi mi o to, że, kurwa obiecałaś. to po co obiecujesz coś, jeśli wiesz, że nie dotrzymasz słowa? / aff
|
|
 |
|
to jest chore. wszyscy sobie to powtarzamy,a każdy z nas z dnia na dzień coraz bardziej w to wątpi. i to jest najgorsze. / kszy
|
|
 |
|
jesteś dla mnie zajebiście ważna ! ale zrozum - mam też kilku ważnych ludzi w moim życiu, bez których po prostu sobie niczego nie wyobrażam - tak jak bez Ciebie. mówiąc o tygodniu, miałam na myśli góra 3 dni, jeżeli wypali, bo znając moją kochaną rodzicielkę to nigdy, nic nie wiadomo. też będziesz chciała spotkać się ze swoimi, innymi przyjaciółmi - rozumiem i nie mam nic przeciwko temu. ale pamiętaj, że nie odpuszczę i pomimo tego, że nie będziemy razem to całe 2 miesiące - będzie tak jak dawniej. / kszy
|
|
 |
|
u mnie jest chyba coś nie tak. źle dobieram przyjaciół. bo wy obydwoje - najważniejsze dla mnie osoby - obiecywaliście, zarzekaliście się i tak samo zawiedliście łamiąc dane słowo.. / aff
|
|
|
|