 |
|
' Skarbie zetrzyj łzy, co złego to nie my,
wiesz przecież nienawidzę, gdy ktoś puka mi na drzwi.
My nie znamy się od dziś więc tysiące ciśnień
przeżywamy ale i tak byłem jestem po dziś dzień.
Taki świat, życie, tak się wychowałem,
z nielegalem mówią wychowany po za prawem.
Grzeczne dziewczynki lubią złych chłopaków,
szkoda, że nie wszystkie potem jeżdżą do zakładów.
Wiesz, ryzyko to nałóg, potwierdzi niejeden,
przyciąga cie do mnie, co odpycha jestem pewien.
Mogę poprawić się trochę, ale siebie, to nie zmienię,
nawet jeśli będziesz prosić po prostu kocham podziemie .' ! :)
|
|
 |
|
niczego mi do szczęścia nie brakuje prócz uczucia, Pierdolonej satysfakcji, która spokój twój zakłóca.
|
|
 |
|
gdybyś zobaczył szczęście, które dzięki Tobie miała, nie odważyłbyś się jej tego odebrać.
|
|
 |
|
Kiedy ktoś cię obraża szczerze się uśmiechnij i powiedz "masz rację" i obserwuj jak temu komuś opada szczęka.
|
|
 |
|
siedzisz i tęsknisz za nim, płaczesz po nocach, masz nadzieję, że on jeszcze wróci. wyrywasz sobie włosy, słuchasz smętnych, dołujących piosenek, chodzisz w dresach, załamujesz się, nie jesz. a on co? on pewnie leczy kaca po wczorajszej imprezie.
|
|
 |
|
Mam ochotę wrzeszczeć , drzeć ryja na całego z tej bezsilności , ale nie potrafie .
|
|
 |
|
Każdy pocałunek, muśnięcie ciepłych warg, te wszystkie czułe gesty, słowa..sprawiają, że kocham jak nigdy nie kochałam .
|
|
 |
|
Bo chodzi o to, że ludzie zapominają, że kiedyś cierpiałaś, tylko Ty nie możesz. Myślą, że po problemie, bo się uśmiechasz, a to tylko jedna maska z wielu./esperer
|
|
 |
|
nie lubię, kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję nie lubię płakać, kiedy widzę Twoje zdjęcia nie lubię w sobie tego całego sentymentu, który owe łzy mi wyciska nie lubię, kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze, bo inaczej już nie mogę.
|
|
 |
|
Nigdy nie mów, że kochasz tylko po to, żeby kogoś pocieszyć.
|
|
 |
|
Samotność nie jest zła. Jest wredna, przygnębiająca, ale nie jest zła. Czasem tylko daje nieco surowsze spojrzenie na rzeczywistość.
|
|
 |
|
Kolejna szklanka whiskey, która ma za zadanie odurzyć mnie do nieprzytomności. Kolejny smętny kawałek, przy którym płoną nasze zdjęcia. Kolejna łza, która mówi o tym, że było pięknie. Kolejna obietnica dana samej sobie, że jutro będzie lepiej.
|
|
|
|