 |
|
twój najlepszy wynik jest ledwo naszym średnim, zamiast jęczeć od razu sobie żyły podetnij. /paranoje
|
|
 |
|
pożycz mi oczy, ja nie widzę już nic,pożycz mi nogi, moje już nie mają siły iść
|
|
 |
|
niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić
|
|
 |
|
nikt nie powiedział, że w życiu będzie lekko, ale na ziemi ocierać się o piekło?
|
|
 |
|
kiedy się uśmiecham intencje mam szczere, ale spróbuj mnie wkurwić, a sprowadzę cię na ziemie
|
|
 |
|
dlatego im więcej pije, coraz mniej mnie to boli, staram się powstrzymać złość w głębi moich paranoi
|
|
 |
|
orientuj się, zapamiętuj spostrzeżenia, każda sytuacja ma różne punkty widzenia
|
|
 |
|
dzisiaj tylko my,wszyscy inni na dystans
|
|
 |
|
wszystko co było puścić z dymem, spalić na skutek nie na przyczynę, pierdolić ten cały sentyment!
|
|
 |
|
ściśnij ból, musisz być silny w chuj.
|
|
 |
|
cokolwiek o mnie wiesz, wiesz zbyt mało
|
|
 |
|
bez Ciebie zwijam się jak pies, który dostał gumowym kablem
|
|
|
|