 |
|
Sadystyczne porno z udziałem ciężarnych kobiet
|
|
 |
|
ja nie upadam, ja po prostu atakuję podłogę ;> /ogarnijziomek
|
|
 |
|
czuję się jak małe dziecko, któremu dano problemy dorosłego
|
|
 |
|
Twoja ręka na moim kolanie. moja ręka na Twojej twarzy. tak dla równowagi, bejb. /abstracion
|
|
 |
|
Możesz wychylić do dna nawet litra , a jednak nie odnajdziesz uczuć w dużych cyckach bez serca / ostr
|
|
 |
|
nie mogę ci obiecać, że rozwiążę wszystkie Twoje problemy, ale mogę Ci obiecać, że nie zostawię Cię z nimi samego
|
|
 |
|
obydwoje jesteście zabawni ,tak widze jak ściskasz ją na przerwach ,ciągniesz za łapke jak swojego kundla za smycz i mowisz do niej 'pocałuj mnie ona patrzy' . wtedy wlaśnie wiem ze nigdy o mnie nie zapomnisz ,nie potrafisz .
|
|
 |
|
bijcie masterczułki.. hahahah.. xd ^^
|
|
 |
|
Nie palę, wolę żebyś czuł zapach moich perfum niż fajek.
|
|
 |
|
Wracałam do domu wieczorną porą. Było juz ciemno. Ciemne ulice oswietlały wysokie latarnie. Po drodze mijałam ludzi, z ich twarzy można było odczytać smutek i zakołopotanie. Może byli samotni? A może bali sie ciemności? Nie wiem sama.. Nie zastanawiając sie dalej, szłam żwawym krokie. Mimo, że byłam w cienkiej kurtce, a noc nie należała do ciepłych, nie odczuwałam chłodu. Powietrze tego wieczoru było żeśkie i lekkie. Przybrało zapach świeżo ściętej trawy. Wiatr delikatnie owiewał moją grzywke. Poczułam wtedy, że jestem szczęśliwa, mimo wielu problemów jakie ostatnimi czasy mnie spotkały. Patrząc na zachmurzone niebo chciało mi się żyć. Lecz nagle poczułam, że czegoś mi jednak brak. Początkowo nie zdawałam sobie sprawy, ale później zrozumiałam. Brakowało mi twojego kroku obok mojego. Twojego spojrzenia, uśmiechu. Brakowało mi poczucia bezpieczeństwa, sensu istnienia. Brakowało mi po prostu Ciebie. / rokitaska
|
|
 |
|
Lubię, gdy barman leje mi podwójną wódkę.
|
|
|
|