 |
|
Są grzechy , które popełniam z uśmiechem na twarzy.
|
|
 |
|
To taki stan, że idziesz ulicą i modlisz sie,
żeby ktoś w Ciebie wjechał.
|
|
onna dodał komentarz: do wpisu |
5 grudnia 2011 |
onna dodał komentarz: do wpisu |
5 grudnia 2011 |
 |
|
gdy rozstaniesz się z drugą osobą lub zostaniesz odrzucony , w koło słyszysz : znajdziesz lepszego , on nie był ciebie wart , co ty w nim widziałaś . ale nikt nie zapyta 'co czułaś przy nim , że tak cierpisz bez niego' ..
|
|
 |
|
może nadszedł ten moment, aby usiąść na przeciwko siebie i przeprosić za wszystko?
|
|
 |
|
Czasami jedyną rzeczą którą chcę zrobić jest zamknąć się w pokoju, położyć na podłodze, słuchać muzyki i płakać dopóki nie skończą mi się łzy.
|
|
 |
|
Nie dbasz już o mnie. Tak po prostu. Z dnia na dzień stałam się zwyczajnym elementem Twojej codzienności, który tak czy siak był i będzie, choćby świat miał runąć jak niedbale ułożone domino. Już dawno przestałam odczuwać, że gdybym uciekła, to bez zastanowienia pobiegł byś za mną, przez śnieg, przez wiatr, przez rozsypane na podłodze szkło...boso. Nie pytaj mnie dlaczego każdej nocy modlę się o sen, w którym do mnie przyjdziesz. Nie pytaj. Nie odpowiem. Sny są tylko snami, ale potrafią w setnej części dać mi to, czego od Ciebie przestałam już żądać.. Ten jeden sen starcza jeszcze za obecność, spojrzenie, dotyk, smak, dźwięk i zapach...
|
|
 |
|
przyszedł i pokochał. bezwzględnie, nie patrząc na innych .
nie zwracając uwagi na czyjeś poglądy, czy ludzkie plotki.
był obok, wspierał i opiekował się. czułam się ważna, byłam dla Niego kimś,
za kogo gotów był oddać życie. otaczał bezpieczeństwem i wielkim sercem.
był moim ojcem, bratem i chłopakiem jednocześnie. był człowiekiem,
dla którego słowo " miłość " wiązało się ze słowem " kocham " .
potrafił czule szeptać ile dla Niego znaczę i potwierdzać innym,
że jestem Jego własnością. robił to perfekcyjnie,
kochał tak idealnie, odszedł - bez zastanowienia.
|
|
 |
|
Teraz zrobię wszystko, abyś żałował.
|
|
 |
|
przyznaj, że gdy słuchasz muzyki,
to właśnie Jego masz przed oczami .
|
|
 |
|
chciałabym nauczyć się o Nim mówić. potrafić wspomnieć każdą spędzoną chwilę.
być w stanie zaśmiać się i powiedzieć ' tak, był kiedyś mój ' .
chcę spojrzeć na nasze zdjęcia , po czym z uśmiechem na twarzy
i satysfakcją w głosie opowiedzieć o Nim nowym znajomym.
chcę by był tylko wspomnieniem, jednym z wielu starych,
zakurzonych historii. chcę w końcu zapomnieć, tylko tyle.
|
|
|
|