 |
|
Jest mi tylko przykro, nic więcej.
|
|
 |
|
I choćbyśmy mieli wracać do siebie po raz 15 - zrobimy to. Bo nie widzę świata bez Ciebie u boku. / jamaica.
|
|
 |
|
I chciałabym usłyszeć, że jestem Twoim miłym wspomnieniem.. Bo mimo wszystko Ty jesteś.
|
|
 |
|
I uwierz, że z Tobą bym w chuj pobiegł..
|
|
 |
|
Nie jest Ci choć trochę żal?
|
|
 |
|
Być może tak musi być, być może to nie byłeś Ty, to Twój wybór.
|
|
 |
|
Mam pewność, to wystarczy!
|
|
 |
|
Nigdy mnie tak nikt nie zranił! nigdy mnie tak nikt nie oszukał! Dziękuje, że tak pięknie mi pokazałeś jaka jestem naiwna..
|
|
 |
|
Jeśli masz zamiar wyznać mi, że mnie kochasz, zastanów się nad tym. Przemyśl to dokładnie, przeanalizuj. Tak strasznie Cię o to proszę. Nie mam siły już zapominać.
|
|
 |
|
Życie byłoby o wiele prostsze, gdybyśmy wszyscy w siebie wzajemnie wierzyli, gdybyśmy się nie okłamywali, gdybyśmy chociaż spróbowali być lepsi.
|
|
 |
|
- Życie - zadumała się - brzmi tak ciepło, tak pozytywnie...
- Kolejny twardy dowód na to, że pozory są złudne - odparła podświadomość.
|
|
 |
|
Wreszcie się spotkali. Od tak dawna, nareszcie mogli poświęcić sobie czas. Jedyne co ich dzieliło w tamtym momencie to cisza. Taka dziwna muzyka.
-Tęskniłam - szepnęła po chwili. Była już tym zmęczona. Ciągłą walką o niego. Nie podniosła głowy. Wzrok miała utkwiony w szarym, brudnym chodniku. Czekała na jego ruch. Przez pewien czas tak stali. On obserwował jej falowane, brązowe włosy.
-Nic nie powiesz? - zapytała unosząc głowę. Chłopak miał wciąż taką samą minę, bez żadnych emocji.
-Kocham cię - wyszeptał podchodząc w jej kierunku. - Tak cholernie cię kocham.
|
|
|
|