 |
|
za kogo Go uważam ? sama nie wiem. nie jest ani facetem mojego życia, ani najlepszym przyjacielem. jest po prostu kimś z kim zawsze się dogadam, i kto zawsze wywoła uśmiech na mojej twarzy. jest jedyną osobą, która wyprzedza moje myśli, i nie pyta jak u mnie - bo wie to, nawet jeśli nie patrzy mi w oczy. jest kimś ważnym, ale nie mam na Niego określenia - jest, i nic więcej się nie liczy. / veriolla
|
|
 |
|
Każde wspomnienie związane z nim było dla mnie zbyt cenne, bym mogłam zapomnieć. Nawet gdybym chciała, nie potrafiłabym. To najbardziej mnie bolało. Był częścią mnie. Tą częścią, której nie umiałam wymazać.
|
|
 |
|
Widok chłopaka bawiącego się z małym dzieckiem jest zajebiście uroczy. ♥
|
|
 |
|
Związek bez zaufania jest jak telefon bez zasięgu. A co robisz gdy telefon nie ma zasięgu? Bawisz się nim.
|
|
 |
|
Wszystkie uczucia powróciły jak złe demony, atakując moją cierpiącą podświadomość. Zacisnęłam szczękę, a po moich policzkach popłynęły łzy. Poczułam ukucie w sercu. Otworzyłam oczy, spoglądając na fotografię. Przejechałam koniuszkiem palca po sylwetce chłopaka, znajdującego się tuż obok mnie. Obraz zamazał mi się jeszcze bardziej. Złapałam w płuca powietrze, starając się opanować emocje. Było, minęło.
Rozpłakałam się jak mała dziewczynka, chowając zdjęcie do szuflady. Schowałam twarz w dłoniach. Jak mogłam zapomnieć. Jak mogłam o nim zapomnieć...
Dłonie mi ciągle drżały, a po ciele przechodziły dreszcze. Wszystko wróciło. Wszystko, przed czym się broniłam. Przed czym nieświadomie się broniłam.
|
|
 |
|
Chyba w końcu dotarło do mnie, że jestem warta wystarczająco dużo, żeby czuć się dobrze zawsze, żeby wierzyć w siebie zawsze, żeby nie brać sobie do serca tego, że parę osób okazało się być fałszywymi kurwami, nauczyłam się być szczęśliwą z powodu tego jaka jestem, nawet jeśli nie będę miała z kim tego szczęścia dzielić. || niecalkiemludzka
|
|
 |
|
Chcę z Tobą spać w jednym łóżku, by czuć ciepło i bezpieczeństwo. Jeść śniadania, obiady, kolacje. Wspólnie oglądać telewizję. Raz na jakiś czas wychodzić o pierwszej w nocy na spacer i przemierzać razem całe miasto bez przerwy rozmawiając. W każdy piątek chcę żeby przychodzili Twoi kumple ze skrzynką piwa i objadając się pizzą byście oglądali mecz, albo po prostu siedzieli w swoim towarzystwie. W niedzielę byśmy chodzili na obiad do rodziców, by nie poczuli się odrzuceni, by sprawić im radość. Chcę po prostu z Tobą żyć. | by vendea.moblo.pl
|
|
 |
|
Czerwona bielizna,podwiązka na prawej nodze,balowa suknia i elegancka fryzura.Dookoła twarze,na które od dłuższego czasu nie chce mi się patrzeć,ale mimo to bawię się z nimi w najlepsze robiąc dobrą mine do złej gry.Przemycona wódka leje się strumieniami powodując śmiechy i szarą mgłę przed oczami.Jednak mamy to gdzieś bawiąc się na całego.Mija północ,lecz większość nie wie jak już sie nazywa.Kolejny łyk czystej popity jakimś ohydnym sokiem,który powodował bóle brzucha.Ale piłam dalej by utopić smutki,by zapomnieć,że kolejny raz dałam się skrzywdzić,że na tę studniówkę przyszłam bez niego.Mimo,że otoczona byłam kolesiami ze szkoły znając ich jedynie z widzenia brakowało mi jego uścisku,dotyku,ciepłego słowa i pocałunku.Po prostu całego Jego.Ale mimo wszystko,było zajebiście.Jeszcze będzie żałował,że nie było go przy mnie bijąc się w pierś,że był i jest takim skurwielem ! || pozorna
|
|
|
|