 |
|
W ciągu siedemdziesięciu dwóch godzin dowiedział się o sobie więcej niż przez
całe siedemnaście lat. Dowiedział się, że jego organizm nie produkuje łez,
że nie potrafi współczuć, okazywać głębszych uczuć, jak miłość, zrozumienie.
Zawsze uważał, że to wszystko siedzi gdzieś bardzo głęboko w jego wnętrzu i tylko czeka
na odpowiednią chwilę, by móc się ujawnić, ale nawet śmierć najbliższej osoby nie potrafiła obudzić prymitywnych emocji, jak żal czy smutek.
|
|
 |
|
Przestańcie pieprzyć o końcu świata ;p Ktoś pierdolnął bzdure a teraz wszyscy chodzą i powtarzają! żałosne... on teraz się śmieje że cała Polska wierzy w koniec.. pozdro
|
|
 |
|
jebnij kogoś książką w ryj i krzyknij ' face book ' | by agatex
|
|
 |
|
Nie piszmy o nim, bo mnie palce szczypią xD
|
|
 |
|
Jego twarz znalazła się na wysokości mojej,zniżył się tak by spojrzeć w moje zielonę tęczówki, po czym powiedział:"Zrobię Ci malinkę na czole" całując mnie w te miejsce..Uśmiechnęlam się choć nadal z załozonymi rękami udawałam obrażoną,ale jednak odsunęłam się od niego, stanęłam na krawężniku,wspięłam się na palcach i objęłam Jego szyję rękami. Już miałam go pocałować kiedy ten odsunął sie o krok do tyłu."mm, napalona jesteś.."-rzekł uśmiechając się łobuzersko i szybko i zwinnie objął moją twarz w swoje dłonie całując dłuuugo i namiętnie.To tego wieczoru zrozumialam,że zbyt mocno mi zależy, ze po roku pjawił się ktoś, kto w końcu pozwolił mi zapomnieć o Jego brązowookim imienniku.Teraz jednak potrzebuję kogoś kto pozwoli mi zapomnieć o nim..Chociaż z całego serca sie tego boję..
|
|
 |
|
KONIEC Z OPIERDALANIEM, TRZEBA SCHUDNĄĆ DO WAKACJI!
|
|
 |
|
Złamię wszystkie swoje zasady by Cię zobaczyć.
|
|
 |
|
najbardziej chore w tej sytuacji jest to, że nie możemy po prostu pogadać o tym wszystkim, poukładać tego na nowo, chociaż wiązałoby się to z ówczesnym rozognieniem każdej z ran. zarówno Ty, jak i ja nie mamy dość odwagi by otwarcie wspomnieć, że coś nie gra. i nadejdzie w przyszłości taki moment, który zawsze nadchodzi - ja zdam sobie sprawę, że zrezygnowałam świadomie szczęścia, a Ty zrozumiesz, iż nie miałeś dość jaj by zaryzykować.
|
|
|
|