głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lpardoo

Nadal nie wiem jak przestawić się na tryb  zapierdalaj do szkoły  .

alcoholicsmile dodano: 24 sierpnia 2011

Nadal nie wiem jak przestawić się na tryb "zapierdalaj do szkoły ".

bardzo się ciesze  że Ci sie podobają:  :   teksty pozorna dodał komentarz: bardzo się ciesze, że Ci sie podobają:) :** do wpisu 24 sierpnia 2011
Pamiętam jak pachniał  z jaką siłą naciskał na moje usta i jak bardzo mój żołądek wariował. I to jest najgorsze. Gdy nasze sny  myśli  nasza cała pieprzona podświadomość nakręca nasze uczucia.

alcoholicsmile dodano: 23 sierpnia 2011

Pamiętam jak pachniał, z jaką siłą naciskał na moje usta i jak bardzo mój żołądek wariował. I to jest najgorsze. Gdy nasze sny, myśli, nasza cała pieprzona podświadomość nakręca nasze uczucia.

Ona nie chciała się narzucać. On nie chciał jej za bardzo komplikować życia sobą. Tak jakby nie wiedzieli  że znaczą dla siebie więcej  niż wszystko.

alcoholicsmile dodano: 23 sierpnia 2011

Ona nie chciała się narzucać. On nie chciał jej za bardzo komplikować życia sobą. Tak jakby nie wiedzieli, że znaczą dla siebie więcej, niż wszystko.

Mimo  że jesteśmy osobno  to zawsze będę widziała nas razem.

alcoholicsmile dodano: 23 sierpnia 2011

Mimo, że jesteśmy osobno, to zawsze będę widziała nas razem.

Za to  że jesteś wszystkim  czego nie chcę. Jedynym wyjątkiem  dla którego mogłabym zatrzymać świat i powiedzieć  jak wielką obsesję mam na Twoim punkcie. Musisz wiedzieć  że każdy dzień bez Ciebie jest jak rok bez deszczu. Jako jeden na milion pozostawiałeś mnie oniemiałą po jednym uśmiechu  łapiąc mnie w skrzydła swej miłości.

alcoholicsmile dodano: 23 sierpnia 2011

Za to, że jesteś wszystkim, czego nie chcę. Jedynym wyjątkiem, dla którego mogłabym zatrzymać świat i powiedzieć, jak wielką obsesję mam na Twoim punkcie. Musisz wiedzieć, że każdy dzień bez Ciebie jest jak rok bez deszczu. Jako jeden na milion pozostawiałeś mnie oniemiałą po jednym uśmiechu, łapiąc mnie w skrzydła swej miłości.

Kiedy żegnaliśmy się ostatnim razem  byłam w Tobie zakochana. Kochałam Twoje poczucie humoru  uśmiech  który zwalał z nóg. Kochałam  jak na mnie patrzyłeś  mimo  że te spojrzenia tak bardzo mnie zawstydzały  kochałam  jak mnie przytulasz. Nigdy nie zapomnę tego i miłości  którą Cię obdarzyłam. I choć wylałam przez Ciebie mnóstwo łez  nie mam Ci tego za złe. Lecz wiem jedno. Miłość w kłamstwie nie może istnieć. A my trwaliśmy w niej za długo.

alcoholicsmile dodano: 23 sierpnia 2011

Kiedy żegnaliśmy się ostatnim razem, byłam w Tobie zakochana. Kochałam Twoje poczucie humoru, uśmiech, który zwalał z nóg. Kochałam, jak na mnie patrzyłeś, mimo, że te spojrzenia tak bardzo mnie zawstydzały, kochałam, jak mnie przytulasz. Nigdy nie zapomnę tego i miłości, którą Cię obdarzyłam. I choć wylałam przez Ciebie mnóstwo łez, nie mam Ci tego za złe. Lecz wiem jedno. Miłość w kłamstwie nie może istnieć. A my trwaliśmy w niej za długo.

Obserwujesz go zachowując dystans  kochasz patrzeć jak się uśmiecha. Marzysz o tym  że może kiedyś będzie twój  chociaż na chwilę. On podchodzi do ciebie  twoje serce bije coraz mocniej. Próbujesz wmówić sobie  że go nie kochasz  ale śnisz o nim  masz nadzieję  modlisz się  że moglibyście być razem.. Miałaś tak kiedyś?

bezelka dodano: 22 sierpnia 2011

Obserwujesz go zachowując dystans, kochasz patrzeć jak się uśmiecha. Marzysz o tym, że może kiedyś będzie twój, chociaż na chwilę. On podchodzi do ciebie, twoje serce bije coraz mocniej. Próbujesz wmówić sobie, że go nie kochasz, ale śnisz o nim, masz nadzieję, modlisz się, że moglibyście być razem.. Miałaś tak kiedyś?

Poczułam jak nogi się pode mną uginają a dłonie wilgotnieją słowa nagle cichną mi w gardle nie mogąc wydobyć się na zewnątrz.A wszystko to za sprawą jednej osoby.Osoby która pojawiła sie znikąd kompletnie niespodziewanie.Widział mnie.Przyglądał się tak jakby zobaczył mnie po raz pierwszy w życiu.Starałam się niedostrzec w tym spojrzeniu niczego nadzwyczajnego.Spuściłam głowę i przeszłam obojętnie próbując dokończyc rozmowę z koleżanką.Nie wiedziałam co mówię plotąc coś zupelnie bezsensu.Dostrzegłam ławkę na której czym prędzej usiadłam zakrywając twarz w dłoniach.Poczułam łzy poczułam ból żal i smutek.Pokochałam  tak bardzo pokochałam człowieka który odszedł który kochał mnie wtedy gdy mi nie zależało wtedy gdy ja szalałam bawiłam się bez niego.Dzis to on nie kocha dziś to on sie bawi i szaleję beze mnie.A ja czekam wciaż tęsknie marząc o chwili w którj nasze dłonie się splotą a usta połączą sie w całosć..Płaczę choć wiem że łzy na nic się nie zdadzą nawet nie przyniosą ulgi..  pozorna

pozorna dodano: 22 sierpnia 2011

Poczułam jak nogi się pode mną uginają,a dłonie wilgotnieją,słowa nagle cichną mi w gardle nie mogąc wydobyć się na zewnątrz.A wszystko to za sprawą jednej osoby.Osoby,która pojawiła sie znikąd,kompletnie niespodziewanie.Widział mnie.Przyglądał się tak jakby zobaczył mnie po raz pierwszy w życiu.Starałam się niedostrzec w tym spojrzeniu niczego nadzwyczajnego.Spuściłam głowę i przeszłam obojętnie próbując dokończyc rozmowę z koleżanką.Nie wiedziałam co mówię plotąc coś zupelnie bezsensu.Dostrzegłam ławkę na której czym prędzej usiadłam zakrywając twarz w dłoniach.Poczułam łzy,poczułam ból,żal i smutek.Pokochałam, tak bardzo pokochałam człowieka,który odszedł,który kochał mnie wtedy,gdy mi nie zależało,wtedy gdy ja szalałam,bawiłam się bez niego.Dzis to on nie kocha,dziś to on sie bawi i szaleję beze mnie.A ja,czekam,wciaż tęsknie marząc o chwili,w którj nasze dłonie się splotą,a usta połączą sie w całosć..Płaczę,choć wiem,że łzy na nic się nie zdadzą,nawet nie przyniosą ulgi..||pozorna

Marzę  byś przyszedł do mnie tak jak tamtego grudnia  biorąc w swe ramiona  mocno w siebie wtulając i czułym szeptem zapewniając  że wszystko będzie dobrze. Chcę  by opuszki Twych palców delikatnym dotykiem wyznaczały palącą ścieżkę pożądania na moim ciele tak jak robiłeś to tamtego grudnia. Tęsknie za pocałunkami  które składałeś na mojej skórze tamtego grudnia  powodując przyjemne dreszcze pobudzenia. Pragnę napawać się melodią Twego głosu  która pieściła moje uszy tamtego grudnia. Tak jak tamtego grudnia  chcę kochać Twoje czekoladowe spojrzenie  przez które miękły mi kolana  a do policzków napływała krew. Śnię o naszych splecionych dłoniach  które mogły pokonać każdą przeszkodę tamtego grudnia. Pragnę Twojego zapachu  który przynosił ukojenie tamtego grudnia  dając chwilę oderwania się od rzeczywistości. Potrzebuję Cię obok  Twej miłości  jak potrzebowałam jej tamtego grudnia.

alcoholicsmile dodano: 22 sierpnia 2011

Marzę, byś przyszedł do mnie tak jak tamtego grudnia, biorąc w swe ramiona, mocno w siebie wtulając i czułym szeptem zapewniając, że wszystko będzie dobrze. Chcę, by opuszki Twych palców delikatnym dotykiem wyznaczały palącą ścieżkę pożądania na moim ciele tak jak robiłeś to tamtego grudnia. Tęsknie za pocałunkami, które składałeś na mojej skórze tamtego grudnia, powodując przyjemne dreszcze pobudzenia. Pragnę napawać się melodią Twego głosu, która pieściła moje uszy tamtego grudnia. Tak jak tamtego grudnia, chcę kochać Twoje czekoladowe spojrzenie, przez które miękły mi kolana, a do policzków napływała krew. Śnię o naszych splecionych dłoniach, które mogły pokonać każdą przeszkodę tamtego grudnia. Pragnę Twojego zapachu, który przynosił ukojenie tamtego grudnia, dając chwilę oderwania się od rzeczywistości. Potrzebuję Cię obok, Twej miłości, jak potrzebowałam jej tamtego grudnia.

oooooooł ♥ :D teksty alcoholicsmile dodał komentarz: oooooooł ♥ :D do wpisu 22 sierpnia 2011
:O... teksty alcoholicsmile dodał komentarz: :O... do wpisu 22 sierpnia 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć