głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lovley

nigdy nie potrafiłam powiedzieć  że jest perfekcyjnie  że lepiej być nie może. odwiecznie kieruje mną ta żądza ku temu  by coś ulepszyć  wprowadzić nowe dodatki  dołączyć coś. dlatego teraz  każdego wieczoru  kiedy leżę przy otwartym oknie z książką pod łokciami   chcę Go. nie mogąc wymyślić innej zachcianki  bo napakowałam w siebie już dość słodyczy tego dnia  a herbata stoi na szafce nocnej  myślę o Nim i o tym  o ile cudowniej wyglądałaby ta sytuacja z Jego marudzeniem  że światło lampki razi Go w oczy.

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2012

nigdy nie potrafiłam powiedzieć, że jest perfekcyjnie, że lepiej być nie może. odwiecznie kieruje mną ta żądza ku temu, by coś ulepszyć, wprowadzić nowe dodatki, dołączyć coś. dlatego teraz, każdego wieczoru, kiedy leżę przy otwartym oknie z książką pod łokciami - chcę Go. nie mogąc wymyślić innej zachcianki, bo napakowałam w siebie już dość słodyczy tego dnia, a herbata stoi na szafce nocnej, myślę o Nim i o tym, o ile cudowniej wyglądałaby ta sytuacja z Jego marudzeniem, że światło lampki razi Go w oczy.

W sumie to się trochę boję  że za dużo sobie wyobrażę  a później się rozczaruję.   ?

zozolandia dodano: 29 kwietnia 2012

W sumie to się trochę boję, że za dużo sobie wyobrażę, a później się rozczaruję. /?

nawet kiedy jestem pijana to wiem kogo kocham.  ?

zozolandia dodano: 29 kwietnia 2012

nawet kiedy jestem pijana to wiem kogo kocham. /?

naprawdę go potrzebujesz? przecież nauczyłaś się już bez niego żyć zapomnialas wspomnien

mientova dodano: 26 kwietnia 2012

naprawdę go potrzebujesz? przecież nauczyłaś się już bez niego żyć/zapomnialas_wspomnien

Wiem  że nie powinnam. Wiem  że przez jedną noc  kiedy oboje mieliśmy sporo alkoholu we krwi i niezbyt racjonalne myślenie  nie powinnam robić sobie nadziei. Ale kobieta nadzieje robi sobie zawsze. Nie ważne co mówi  zawsze pojawia się iskierka  że może jednak...   simplel

simplel dodano: 25 kwietnia 2012

Wiem, że nie powinnam. Wiem, że przez jedną noc, kiedy oboje mieliśmy sporo alkoholu we krwi i niezbyt racjonalne myślenie, nie powinnam robić sobie nadziei. Ale kobieta nadzieje robi sobie zawsze. Nie ważne co mówi, zawsze pojawia się iskierka, że może jednak... / simplel

byliśmy jak marionetki  kukły na cienkich sznurkach kierowane w życiu niczym w teatrze. powiedz osobie  która wystawia z zapałem sztukę z ich udziałem  że są nic niewartymi przedmiotami. podobnie było z nami. tak skrzętnie wpisaliśmy nawzajem sobie obecność we własne życiorysy  nie przewidując  że życie pisze odmienny scenariusz.

definicjamiloscii dodano: 24 kwietnia 2012

byliśmy jak marionetki, kukły na cienkich sznurkach kierowane w życiu niczym w teatrze. powiedz osobie, która wystawia z zapałem sztukę z ich udziałem, że są nic niewartymi przedmiotami. podobnie było z nami. tak skrzętnie wpisaliśmy nawzajem sobie obecność we własne życiorysy, nie przewidując, że życie pisze odmienny scenariusz.

uczucie  że gnijesz tutaj  że świat cię dusi. to powietrze. tlen  dzielenie go z innymi. szukasz siły na kolejny dzień  widząc jak bardzo potrzebują cię najbliżsi  jak boją się tego co się z tobą dzieje. nie rozumiesz życia i tego  co się stało  jak. gdzie podział się człowiek  który zapewniał  że jakoś wydostaniecie się z tego bagna? dlaczego  cholera  właśnie on   uosobienie hartu ducha  siły i walki  się ot tak poddał?

definicjamiloscii dodano: 24 kwietnia 2012

uczucie, że gnijesz tutaj, że świat cię dusi. to powietrze. tlen, dzielenie go z innymi. szukasz siły na kolejny dzień, widząc jak bardzo potrzebują cię najbliżsi, jak boją się tego co się z tobą dzieje. nie rozumiesz życia i tego, co się stało, jak. gdzie podział się człowiek, który zapewniał, że jakoś wydostaniecie się z tego bagna? dlaczego, cholera, właśnie on - uosobienie hartu ducha, siły i walki, się ot tak poddał?

 I'm pretty. You're pretty. Let's go home and stare at each other.

mientova dodano: 22 kwietnia 2012

"I'm pretty. You're pretty. Let's go home and stare at each other."

Let's go drink until we can't feel feelings anymore lelja

mientova dodano: 22 kwietnia 2012

Let's go drink until we can't feel feelings anymore/lelja

Patrzę na niego z grymasem obrzydzenia na twarzy i znów mam ochotę odejść  zostawić go tutaj i nigdy więcej nie wracać. Nienawidzę oglądać go w takim stanie. Nie mam nic przeciwko jego piciu i paleniu  ale czasami zapomina  gdzie są jego granice.

alcoholicsmile dodano: 20 kwietnia 2012

Patrzę na niego z grymasem obrzydzenia na twarzy i znów mam ochotę odejść, zostawić go tutaj i nigdy więcej nie wracać. Nienawidzę oglądać go w takim stanie. Nie mam nic przeciwko jego piciu i paleniu, ale czasami zapomina, gdzie są jego granice.

Siedzę na jednej ze skórzanych kanap  trzymając w dłoni szklankę z lekkim drinkiem  który sączę  jak najwolniej się da. Z uwagą obserwuję przyjaciół  szalejących na parkiecie w otoczeniu dziewczyn i innych gości  których również kojarzę. Znajduje się tu wiele naszych znajomych z którymi mogłabym pogadać  a mimo to czuję się samotna.    Do moich uszu dociera jego śmiech. Odnajduję go wśród tłumu i mocny ból ściska moją pierś. Jej pośladki przy jego kroczu  plecy przy klatce  jego usta przy skórze jej karku  jego dłoń wplątana w jej długie  czarne włosy. Oboje zbyt pogrążeni w tańcu  by zwrócić uwagę na otaczający ich świat. Doskonale wiem  jak ten wieczór dla niego się skończy.    Odwracam od nich wzrok  spoglądając w stronę prawie całkiem spitego przyjaciela  który otoczony przez znajomych  wskazuje palcem na jego i jego partnerkę. Patrzę  jak jego usta odnajdują jej policzek i odwracam wzrok  nie mogąc tego znieść.

alcoholicsmile dodano: 20 kwietnia 2012

Siedzę na jednej ze skórzanych kanap, trzymając w dłoni szklankę z lekkim drinkiem, który sączę, jak najwolniej się da. Z uwagą obserwuję przyjaciół, szalejących na parkiecie w otoczeniu dziewczyn i innych gości, których również kojarzę. Znajduje się tu wiele naszych znajomych z którymi mogłabym pogadać, a mimo to czuję się samotna. Do moich uszu dociera jego śmiech. Odnajduję go wśród tłumu i mocny ból ściska moją pierś. Jej pośladki przy jego kroczu, plecy przy klatce, jego usta przy skórze jej karku, jego dłoń wplątana w jej długie, czarne włosy. Oboje zbyt pogrążeni w tańcu, by zwrócić uwagę na otaczający ich świat. Doskonale wiem, jak ten wieczór dla niego się skończy. Odwracam od nich wzrok, spoglądając w stronę prawie całkiem spitego przyjaciela, który otoczony przez znajomych, wskazuje palcem na jego i jego partnerkę. Patrzę, jak jego usta odnajdują jej policzek i odwracam wzrok, nie mogąc tego znieść.

Całą wieczność trwało  zanim zrozumiałam  kim jestem i kim chciałabym być dla niego. Marnowałam cenne chwile na przemyślenia  analizowanie i rozważanie wszystkich za i przeciw. Łączyło nas tak wiele  a dzieliło jeszcze więcej  ponieważ wiedziałam  że on nigdy nie spojrzy na mnie tak  jak ja patrzyłam na niego. Nigdy nie zajrzy w moje oczy tak głęboko i z takim uczuciem  z jakim ja spoglądałam w jego błyszczące ekscytacją  zielone tęczówki. Nie zareaguje na mój uśmiech tak  jak ja reagowałam na jego  tracąc kontakt z rzeczywistością i obserwując  jak dzięki temu gestowi uwidaczniają się jego kości policzkowe. Nie spojrzy na moje usta z takim pragnieniem  z jakim ja przyglądam się jego wargom  myśląc tylko o tym  jak bardzo pragnę całować je bez opamiętania. Trudno uwierzyć  że potrzebowałam całego roku  by zrozumieć  co to wszystko znaczy.

alcoholicsmile dodano: 20 kwietnia 2012

Całą wieczność trwało, zanim zrozumiałam, kim jestem i kim chciałabym być dla niego. Marnowałam cenne chwile na przemyślenia, analizowanie i rozważanie wszystkich za i przeciw. Łączyło nas tak wiele, a dzieliło jeszcze więcej, ponieważ wiedziałam, że on nigdy nie spojrzy na mnie tak, jak ja patrzyłam na niego. Nigdy nie zajrzy w moje oczy tak głęboko i z takim uczuciem, z jakim ja spoglądałam w jego błyszczące ekscytacją, zielone tęczówki. Nie zareaguje na mój uśmiech tak, jak ja reagowałam na jego, tracąc kontakt z rzeczywistością i obserwując, jak dzięki temu gestowi uwidaczniają się jego kości policzkowe. Nie spojrzy na moje usta z takim pragnieniem, z jakim ja przyglądam się jego wargom, myśląc tylko o tym, jak bardzo pragnę całować je bez opamiętania. Trudno uwierzyć, że potrzebowałam całego roku, by zrozumieć, co to wszystko znaczy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć