 |
|
ta suka zabrała mi cały mój świat - ciebie.
|
|
 |
|
Siedzę w dużej męskiej koszulce, podziurawionych jeansach. Piję malinową herbatę i zajadam się ulubionymi żelkami. Chociaż obiecywałam sobie, że nie będę jadła słodyczy, bo przechodzę na dietę to jednak moje usta czują słodki smak żelowych misiów. Mam chęć wziąć paczkę L&M, które mam zachomikowane, wyjść na długi spacer delektując się smakiem nikotyny i czuć ciarki na plecach gdy wybije północ .. A wszystko przez te ciągłe myśli, które rozbijają moją świadomość na milion malutkich kawałeczków, obijających się o wewnętrzną stronę mózgu. Muszę w jakiś sposób chociaż na moment uspokoić swoją rozbujałą wyobraźnie i zacząć racjonalnie myśleć...
|
|
 |
|
Chada - Tego nie da się naprawić♥ Według mnie Mistrzostwo :)
|
|
 |
|
Rozpacz była namalowana na jej twarzy. Starała się uśmiechać. Ale czymże jest uśmiech przez łzy. Kiedy myślała, że wszystko jest poukładane i może zacząć na nowo cieszyć się życiem, wystarczyło jedno jego spojrzenie, by zniszczyć jej pewność siebie i odwagę. Starała się nie pokazywać bliskim jak bardzo cierpi, bo wiedziała, że nie warto płakać za kimś takim jak On. Przecież wszyscy znajomi powtarzali jej jaki jest. Skurwiel bez uczuć, bawiący się naiwnymi laskami.! Lecz Jej wydawało się, że wie lepiej. Miała nadzieje, że się zmienił. Myliła się... Teraz powoli skleja połamane serce i czeka, by ktoś jej w tym pomógł.
|
|
 |
|
zaufałam ci, a ty po prostu okazałeś się skończonym dupkiem! już nikomu nie zaufam, zobaczycie.
|
|
 |
|
myślałam, że TY to ten jedyny. myliłam się.
|
|
 |
|
gdybyś dostała możliwość cofnięcia się w czasie, znów byś go pokochała?
|
|
 |
|
rzygać mi się chce czytając kilkanaście razy dziennie, jaka to Ty jesteś nieszczęśliwa , bo nikt Cię nie kocha.
|
|
 |
|
Miałam w życiu okres kiedy każdego wieczoru prosiłam Boga o zakończenia mojej drogi na tym świecie. Zasypiając wyobrażałam sobie jak jest tam na górze. Czy rzeczywiście są tam małe, złotowłose aniołki skakające po chmurkach. Czy naprawdę przed wejściem trzeba wylegitymować się św. Piotrowi, by On otworzył złotą bramę do raju. Zastanawiałam się czy tam byłoby mi lepiej. I czy komuś popłynęła by chociaż malutka łza na myśl o tym, że mnie już nie ma. !
|
|
 |
|
każdy ma swój mały, wymyślony świat w którym czuje się bezpieczny.
|
|
|
|