 |
|
Cała była tykającą,nerwową bombą;chyba czystą próżnością byłoby myśleć,że w takim stanie uda się jej zasnąć.
|
|
 |
|
Rozumiem.Wolisz trzymać wszystkie drzwi zamknięte.
Przede mną także.Ale to Twój wybór.
|
|
 |
|
- Nie widzę żadnego powodu,dla którego miałabym dalej żyć.
- To dlaczego to robisz?
- Dlaczego dalej żyję?
- Tak.
- Nie wiem.Może uważam,że to swego rodzaju obowiązek,także i to.Że skoro otrzymało się życie,trzeba żyć do końca.
|
|
 |
|
Myśl to jedna rzecz,działanie druga.Może jeszcze miał wewnętrzny hamulec.Może nawet nie jeden,może miał całą siatkę hamulców mających przeciwdziałać popełnianiu takich szalonych czynów.
|
|
 |
|
Taki dojrzały, taki przystojny, poważny, elegancki, a czasami w dresach, z piwem w ręku , tak chamski, prostacki. Nieobliczalny, nadpobudliwy... ale to jego oczy kocham najbardziej, to w jego ramionach chcę zasypiać i budzić się do końca życia, nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie, nawet jeśli będę musiała znosić Twoje chamskie zachowanie, to nigdy nie przestanę Cię kochać. P< 3
|
|
 |
|
Mimo,że nie jesteśmy już razem wciąż mamy wspólne plany, mimo kilometrów wciąż staramy się utrzymywać kontakt, być blisko. Siedzę teraz w kawiarni i czekam aż wyjdziesz z łazienki, bo trochę nam się pogoda zepsuła. Za dwie godziny odprowadzę Cię na pociąg i znów będziesz 192 km ode mnie. Zawsze będziesz dla mnie ważny, ale nigdy nie najważniejszy, nigdy Cię nie pokocham tak jak jego, ale Twój uśmiech zapamiętam na zawsze. `Gdyby nie Ty nie wiem jak teraz bym żył. `
|
|
 |
|
` Dla niego to strzał na sto, dla niej to kolejny on. `
|
|
 |
|
chciałabym napisać, że Cię kocham, tęsknie i coraz bardziej boli kolejny oddech. nie przyznaje się nikomu ale co noc płacze w poduszkę i krztuszę się łzami. podobno z każdym dniem miało być coraz lepiej, w końcu sama tak mówiłam a tak naprawdę z każdą minutą jest coraz gorzej. mózg powoli uświadamia sobie, że już nie przyjdziesz, nie przytulisz i nie powiesz jak bardzo mnie kochasz ale serce wciąż czeka i wierzy. wiem, że nie mogę tego zrobić, przecież sama zapewniałam że to minie i oboje będziemy szczęśliwi, osobno. wiesz jak ciężko przyznać mi się do błędu.
|
|
 |
|
każdego rana czuję jak oddech tęsknoty uderza o mój kark. To przez niego nie mogę normalnie funkcjonować. / i.need.you
|
|
 |
|
gdy po raz pierwszy sprawiłam sobie ból fizyczny myślałam że ukoi on ból psychiczny. Myliłam się, bolało podwójnie. / i.need.you
|
|
 |
|
dym z papierosa wypełnia Ci płuca, w ręku trzymasz butelkę z piwem. siedzisz na pniu drzewa przy jego grobie i opowiadasz mu wszystko. jak ci minął tydzień,jak tam sesje, co z planami na przyszłość. opowiadasz i nawet nie wiesz kiedy zaczynasz płakać, policzki palą od wysychającej soli z łez. czujesz, jak z każdym kolejnym przyjściem nad jego grób rozrywa ci serce. czujesz, że poczucie szczęścia nie jest ci dane. jedyne za co dziękujesz to fakt, że mogłaś poznać co to miłość, mogłaś kogoś pokochać, pokochać kogoś, kogo zabiła pasja. / maniia
|
|
 |
|
Tak chciałabym być na jej miejscu, chciałabym Cię mieć, dotykać, czuć ,że jestem dla Ciebie ważna, bo nigdy tego nie czułam, mimo,że wiele razy tak mówiłeś.
|
|
|
|