 |
|
widzę w ty sens, choć dla innych bez sensu
|
|
 |
|
Znów ten stan, że nie wiem, co mam robić.
Niby wszystko gra i niby o to chodzi,
|
|
 |
|
Mam ochotę iść, chociaż nie mam wcale celu.
|
|
 |
|
bezczelnie proszę o jeszcze.
|
|
 |
|
Najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu z wszystkiego. Śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać. Twój uśmiech przygasa, aż staje się tylko imitacją radości, czymś nakładanym jak makijaż.
— Harlan Coben
|
|
 |
|
Kiedy już myślisz, że to koniec, pojawia się nadzieja. Kiedy nadzieję już masz, pojawia się koniec. /
|
|
 |
|
mogą się z nas śmiać, lecz to wszystko było ważne.
|
|
 |
|
mam w głowie schorzeń korzeń, Boże bierz mnie do siebie
może to że wziąłem prochy teraz pchnie mnie pod ziemie.
|
|
 |
|
Jesteś zerem i tyle, stawiam na tobie krzyżyk, do gorszego poziomu już się nie można znizyć.
|
|
 |
|
I dzień za dniem coraz bardziej kończy się świat..
|
|
|
|