 |
|
Wychowała nas Sparta, to jest nasz problem
Nie umiemy zbierać kwiatów, umiemy siać wojnę.
Sami wzbijamy tumany kurzu pod nieba skłon
Czytając boskie znaki w naszych własnych zaćmieniach Słońca.
|
|
 |
|
ja też mam uczucia. boli mnie widok mojej mamy, która całymi dniami chodzi smutna, bo nie wie co mi jest. szkoda mi mojej siostry, która próbuje ze mną rozmawiać, a ja wciąż ją zbywam. kocham mojego tatę za to, że tak zwyczajnie się o mnie martwi. ale co z tego? co z tego, jak cholera nie mam siły żeby z nimi normalnie pogadać? co z tego, jak sama nie wiem o co mi kurwa chodzi? no powiedz, co z tego, skoro mam doła i ryczę całymi popołudniami, a kurwa nie wiem co mi jest? / dajmiszczescie
|
|
 |
|
Nadal mam Twoje imię w sercu, wciąż płaczę wieczorami i wciąż i wciąż i chciałabym Ci powiedzieć, żebyśmy już przestali się wygłupiać i udawać, że bez siebie dajemy radę.
|| niecalkiemludzka
|
|
 |
|
Nie oglądaj moich zdjęć
Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da.
|
|
 |
|
Do wszystkich Moblowiczów/Moblowiczek. Składam ogromne zażalenie ze względu na coraz to większą ilośc bezsensownych wpisów i sakramenckich bzdur na tematy jak najbardziej większości nie na miejscu. MOBLO kiedyś miało swoj urok. Dawniej mozna było wejśc z ogromną satysfakcją a dziś logując sie i widząc Wasze żale niskiego stopnia, groźby/uprzedzenia o zaprzyjaźnieniu się z żyletką powoduje zniesmaczenie i niechęc. To straje się żałosne do granic mozliwości. Mam nadzieję,że weźmiecie się w garsc pipol i wreszcie MOBLO będzie miało tu jakiś sens. Z poważaniem : JA
|
|
 |
|
Przecietni ludzie będą na Ciebie patrzec i czuc, że więdną w Twoim cieniu. Nie umniejszaj swych możliwości ,aby poczuli się lepiej. Nie szukaj tu przyjaciół, nie znajdziesz ich. Nikt z tych ludzi nie jest w stanie Cie zrozumiec. Nigdy nie zrozumieją. Jesli będziesz miała szczęście, pewnego dnia, gdy bedziesz stara i pomarszczona jak ja, zrozumiesz. Masz w sobie coś naprawdę wielkiego. Nie zawiedź.
|
|
 |
|
Kobiety Twojego pokolenia są niewychowane. To zbrodnia przeciwko naturze.
|
|
 |
|
Bałam się bo czułam,że Cie zawiodłam. Nie myliłeś się wierząc we mnie. I dobrze,że na mnie naciskałeś. Mogłeś naciskać bardziej. Nie próbowaliśmy wszystkiego. Nie powinieneś się poddawać ,dopóki nie spróbujemy.
|
|
 |
|
To może byc przerażające dowiedziec się,że było się w błędzie..Musimy byc gotowi na rezygnacje z tego w co wierzylismy. Im bardziej jesteśmy skłonni akceptowac to co mamy a nie to, co chcieliśmy...tym bardziej odnajdziemy się tam, gdzie jesteśmy.
|
|
 |
|
Czasem nie wiedziała co się z nią dzieje, bo tak jakoś w jednej chwili traciła siły na wszystko i kompletnie nie wiedziała co robić.
|
|
 |
|
Wiem, że jestem trudna. Wiem, że masz mnie czasem dość. Taka jestem, nie mówiłam, że przy mnie jest łatwo.
|
|
 |
|
Na pytanie: "Co się dzieje z twoim życiem?" chciałoby się odpowiedzieć: "Nie wiem, ja tu tylko sprzątam". Z akcentem na 'tylko', w domyśle 'ciągle'.
|
|
|
|