 |
|
Gdy chcę Ją sfotografować, nie mówię: - Uśmiechnij się.
Mówię: - Kocham Cię. I Ona się wtedy uśmiecha.
|
|
 |
|
Człowiek bardzo potrzebuje kogoś, kto go bardzo potrzebuje.
|
|
 |
|
Jeśli znowu zwątpię, to błagam nie daj odejść.
|
|
 |
|
Czy tego chcemy, czy nie, mamy wpływ na innych. A oni mają wpływ na nas. Jesteśmy mikrokosmosami, które wzajemnie sie przenikają i które są sobie potrzebne. Bez relacji z drugim człowiekiem trudno wyobrazić sobie życie. Trzeba jednak umieć czerpać z tego źródła.
|
|
 |
|
Ilu ludzi zmieści się w człowieku, żeby jeszcze czuł, że to on?
|
|
 |
|
Nie umiem wyrazić tego, co bym chciała. Ostatnio ciągle tak jest. Staram się coś powiedzieć, ale do głowy przychodzą mi tylko nieodpowiednie słowa albo całkowicie różne od tych, które mam na myśli. Próbuję sama się poprawić, lecz wychodzi tylko gorzej. Tracę wątek. Tak jakbym była rozszczepiona na dwie i sama ze sobą bawiła się w berka. Po środku jest wielki słup i gonimy się wokół. Tamta druga ja zawsze zna właściwe słowa, lecz ta ja nigdy nie może tej drugiej złapać.
|
|
 |
|
znów jest jutro, a ja znów dziś boję się wstać, znowu wątpię, bo jestem sam,
znowu wątpię, bo nie chcę spaść, znów bez nadziei na dno jeszcze raz, więc powiedz, że świat już poniesie nas, bo czasem jest tak, że brak mi nadziei, bo boję się wstać, bo boję się spaść na dno jeszcze raz
|
|
 |
|
i niby wszystko teraz wam się układa tu, a mimo wszystko jednak coś cię ciągnie w dół
|
|
 |
|
może też stajesz do walki, ale upadasz na deski.. może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz?
wszystkie myśli i uczucia, których nie masz gdzie pomieścić
|
|
 |
|
to co było, tylko mija, nie znika jest ciągle obok, prześladuje cień życia tego, co będzie tu nie ma, ale przez to źle sypiasz jak w kleszczach przeszłości, przyszłości, we wnykach
|
|
 |
|
znowu Ci się już błyszczą oczka, jakby runął domek z kart naiwne pytanie czemu znów pijesz sam znałabyś odpowiedz jak posłuchałabyś ciszy raz
|
|
 |
|
kiedy myślę o tym, zawsze oczy zachodzą mi łzami
|
|
|
|