głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika love_in_handcuffs

Patrze na zdjęcie  które stoi na moim biurku i zastanawiam się  czemu go jeszcze nie wyrzuciłam. Miałam wtedy kilka lat mniej  włosy splecione w warkoczyki. Stoję na jakimś placu  po raz pierwszy za granicą. I po raz pierwszy z rodziną. Chociaż te dni nie były doskonałe  jednak kiedy teraz o tym myśle  mam łzy w oczach. W porównaniu z tym co jest teraz  przeszłość była idealna. Pewnie za kilka lat będę wracała z uśmiechem do dzisiejszego dnia  ale teraz po prostu nie jestem w stanie.Tęsknie za tymi wszystkimi wycieczkami   z rodziną  z przyjaciółmi. Tęsknie za tymi czasami  bo wiem  że nigdy nie powrócą. Coś się popsuło  czuje to  ale nie umiem określić co. Te wszystkie osoby  z którymi miałam tak dobry kontakt i tak dobrze się dogadywałam  teraz podchodzę z dystansem. Nie wiem  czy to ja się zmieniłam  czy może oni. Ale wiem jedno  nie jest tak jak kiedyś.Chyba wyrzucę to zdjęcie  bo nie da się żyć samą przeszłością.   w.

wisienka265 dodano: 3 luty 2012

Patrze na zdjęcie, które stoi na moim biurku i zastanawiam się, czemu go jeszcze nie wyrzuciłam. Miałam wtedy kilka lat mniej, włosy splecione w warkoczyki. Stoję na jakimś placu, po raz pierwszy za granicą. I po raz pierwszy z rodziną. Chociaż te dni nie były doskonałe, jednak kiedy teraz o tym myśle, mam łzy w oczach. W porównaniu z tym co jest teraz, przeszłość była idealna. Pewnie za kilka lat będę wracała z uśmiechem do dzisiejszego dnia, ale teraz po prostu nie jestem w stanie.Tęsknie za tymi wszystkimi wycieczkami - z rodziną, z przyjaciółmi. Tęsknie za tymi czasami, bo wiem, że nigdy nie powrócą. Coś się popsuło, czuje to, ale nie umiem określić co. Te wszystkie osoby, z którymi miałam tak dobry kontakt i tak dobrze się dogadywałam, teraz podchodzę z dystansem. Nie wiem, czy to ja się zmieniłam, czy może oni. Ale wiem jedno, nie jest tak jak kiedyś.Chyba wyrzucę to zdjęcie, bo nie da się żyć samą przeszłością. / w.

  Kotku  z nami już koniec.   powiedział i popatrzył na nią z uśmiechem.   Żartujesz  prawda? Powiedz  że żartujesz!   On tylko pokręcił głową. Nie interesowało go  że jego była dziewczyna patrzy pełnym bólu spojrzeniem  które jest pełne łez. Swoimi drobnymi dłońmi  białymi ze strachu złapała go za rękę  ale on ją popchnął. Upadła  jednak zaraz się podniosła  chwyciła go za kolana i mocno przytuliła. On tylko się zaśmiał  zrzucił jej dłonie i wyszedł do innej  która już czekała za drzwiami.   w.

wisienka265 dodano: 2 luty 2012

- Kotku, z nami już koniec. - powiedział i popatrzył na nią z uśmiechem. - Żartujesz, prawda? Powiedz, że żartujesz! - On tylko pokręcił głową. Nie interesowało go, że jego była dziewczyna patrzy pełnym bólu spojrzeniem, które jest pełne łez. Swoimi drobnymi dłońmi, białymi ze strachu złapała go za rękę, ale on ją popchnął. Upadła, jednak zaraz się podniosła, chwyciła go za kolana i mocno przytuliła. On tylko się zaśmiał, zrzucił jej dłonie i wyszedł do innej, która już czekała za drzwiami. / w.

Droga do Ciebie jest bardzo skomplikowana. Ciemna  zimna  pełna zakrętów. Jednak wiem że na końcu tego całego labiryntu czekasz Ty. To jest wystarczająca nagroda. Na całe życie.   w.

wisienka265 dodano: 2 luty 2012

Droga do Ciebie jest bardzo skomplikowana. Ciemna, zimna, pełna zakrętów. Jednak wiem że na końcu tego całego labiryntu czekasz Ty. To jest wystarczająca nagroda. Na całe życie. / w.

 Żeby docenić wartość jednego roku  zapytaj studenta  który oblał końcowe egzaminy. Żeby docenić wartość miesiąca  spytaj matkę  której dziecko przyszło na świat za wcześnie. Żeby docenić wartość godziny  zapytaj zakochanych czekających na to  żeby się zobaczyć. Żeby docenić wartość minuty  zapytaj kogoś  kto przegapił autobus lub samolot. Żeby docenić wartość sekundy  zapytaj kogoś  kto przeżył wypadek. Żeby docenić wartość setnej sekundy  zapytaj sportowca  który na olimpiadzie zdobył srebrny medal. Czas na nikogo nie czeka. Łap każdy moment  który ci został  bo jest wartościowy. Dziel go ze szczególnym człowiekiem   będzie jeszcze więcej wart.

love_in_handcuffs dodano: 29 stycznia 2012

"Żeby docenić wartość jednego roku, zapytaj studenta, który oblał końcowe egzaminy. Żeby docenić wartość miesiąca, spytaj matkę, której dziecko przyszło na świat za wcześnie. Żeby docenić wartość godziny, zapytaj zakochanych czekających na to, żeby się zobaczyć. Żeby docenić wartość minuty, zapytaj kogoś, kto przegapił autobus lub samolot. Żeby docenić wartość sekundy, zapytaj kogoś, kto przeżył wypadek. Żeby docenić wartość setnej sekundy, zapytaj sportowca, który na olimpiadzie zdobył srebrny medal. Czas na nikogo nie czeka. Łap każdy moment, który ci został, bo jest wartościowy. Dziel go ze szczególnym człowiekiem - będzie jeszcze więcej wart."

Ból fizyczny ma w sobie to dobrego  że jeśli przekroczy pewną granicę  zachowasz nieuwagę bądź świadomie nie zachowasz bezpieczeństwa prędzej czy później zabija. Ból psychiczny to coś gorszego i niezrozumiałego. Kiedy boli nas dusza i serce to śmierć bawi się nami. Zabija nas codziennie od początku. Jednak my nadal żyjemy  często tego nie chcąc.. fuckingreality

love_in_handcuffs dodano: 29 stycznia 2012

Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zachowasz nieuwagę bądź świadomie nie zachowasz bezpieczeństwa prędzej czy później zabija. Ból psychiczny to coś gorszego i niezrozumiałego. Kiedy boli nas dusza i serce to śmierć bawi się nami. Zabija nas codziennie od początku. Jednak my nadal żyjemy, często tego nie chcąc../fuckingreality

Pewien mądry człowiek staną na scenie przed publicznością i opowiedział żart. Wszyscy się zaśmiali. Po chwili znów opowiedział ten sam dowcip. Tym razem tylko garstka ludzi się zaśmiała. Opowiadał ten dowcip po raz trzeci na całej sali nikt się nie zaśmiał. Starzec uśmiechną się i rzekł: Nie możecie wciąż śmiać się z jednego żartu  a jednak potraficie płakać w kółko przez to samo.

love_in_handcuffs dodano: 29 stycznia 2012

Pewien mądry człowiek staną na scenie przed publicznością i opowiedział żart. Wszyscy się zaśmiali. Po chwili znów opowiedział ten sam dowcip. Tym razem tylko garstka ludzi się zaśmiała. Opowiadał ten dowcip po raz trzeci na całej sali nikt się nie zaśmiał. Starzec uśmiechną się i rzekł: Nie możecie wciąż śmiać się z jednego żartu, a jednak potraficie płakać w kółko przez to samo.

Wypiję tymbarka z wódką  by połączyć słodki smak dzieciństwa z gorzkim smakiem życia.

love_in_handcuffs dodano: 29 stycznia 2012

Wypiję tymbarka z wódką, by połączyć słodki smak dzieciństwa z gorzkim smakiem życia.

bardziej wierzę w cuda  niż w samą siebie.   nieswiadomosc

love_in_handcuffs dodano: 29 stycznia 2012

bardziej wierzę w cuda, niż w samą siebie. / nieswiadomosc

zaczęło się od tego że sam płacz nie wystarczał. wszyscy dookoła mieli już lekkie rany na ciele. myślałam że tylko ja nie potrafię się kaleczyć  że się tego boje. pewnego dnia przyszłam do domu. znalazłam żyletkę   wiem gdzie mama ją chowała.poszłam do swojego pokoju. płakałam. łzy lały się strumieniami. usiadłam na łóżku. zaczęłam krzyczeć  nie chciałam się skaleczyć  ale sam płacz nie dawał już ulgi. podciągnęłam rękaw od swetra w górę. w prawej ręce trzymałam żyletkę. podniosłam rękę i mocno wbiłam ostrze niedaleko żyły. nie patrzyłam na rękę. próbowałam nacieszyć się tą ulgą. w końcu popatrzyłam na rękę  była cała we krwi. wzięłam chusteczkę i przyłożyłam ją do rany. tamowałam krew. chusteczka po chwili była cała czerwona. wzięłam drugą. przyłożyłam do rany i ściągnęłam rękaw od swetra w dół.

love_in_handcuffs dodano: 29 stycznia 2012

zaczęło się od tego że sam płacz nie wystarczał. wszyscy dookoła mieli już lekkie rany na ciele. myślałam że tylko ja nie potrafię się kaleczyć, że się tego boje. pewnego dnia przyszłam do domu. znalazłam żyletkę - wiem gdzie mama ją chowała.poszłam do swojego pokoju. płakałam. łzy lały się strumieniami. usiadłam na łóżku. zaczęłam krzyczeć, nie chciałam się skaleczyć, ale sam płacz nie dawał już ulgi. podciągnęłam rękaw od swetra w górę. w prawej ręce trzymałam żyletkę. podniosłam rękę i mocno wbiłam ostrze niedaleko żyły. nie patrzyłam na rękę. próbowałam nacieszyć się tą ulgą. w końcu popatrzyłam na rękę, była cała we krwi. wzięłam chusteczkę i przyłożyłam ją do rany. tamowałam krew. chusteczka po chwili była cała czerwona. wzięłam drugą. przyłożyłam do rany i ściągnęłam rękaw od swetra w dół.

Był wtorek . Wykończona leżała na łóżku trzymając w ręku szklankę z ciepłą herbatą . . W głośnikach leciała jakaś powolna nuta przypominająca jej jego osobę . Zaszklone od przemęczenia oczy wołały o dawkę energii . Był to drugi dzień w którym nie spała   nie potrafiła zasnąć   choć jej organizm bardzo tego potrzebował . Leżała i myślała o otaczającym jej świecie   o nim i o problemach   których w ostatnim czasie było bardzo dużo . Zagryzała wysuszone wargi i bladymi rękoma dotykała obolałego policzka . Powoli zasypiała   jej oczy zamknęły się   a ciało rozluźniło . Przed oczami przelatywało jej życie . Tylko te dobre chwile   których nie było wiele .   ezp .

love_in_handcuffs dodano: 29 stycznia 2012

Był wtorek . Wykończona leżała na łóżku trzymając w ręku szklankę z ciepłą herbatą . . W głośnikach leciała jakaś powolna nuta przypominająca jej jego osobę . Zaszklone od przemęczenia oczy wołały o dawkę energii . Był to drugi dzień w którym nie spała - nie potrafiła zasnąć , choć jej organizm bardzo tego potrzebował . Leżała i myślała o otaczającym jej świecie , o nim i o problemach , których w ostatnim czasie było bardzo dużo . Zagryzała wysuszone wargi i bladymi rękoma dotykała obolałego policzka . Powoli zasypiała , jej oczy zamknęły się , a ciało rozluźniło . Przed oczami przelatywało jej życie . Tylko te dobre chwile , których nie było wiele . | ezp .

A ona leżała zalana łzami i w świetle księżyca składała pocięte ręce . Umiera modląc się  krwawiąc i krzycząc .

love_in_handcuffs dodano: 29 stycznia 2012

A ona leżała zalana łzami i w świetle księżyca składała pocięte ręce . Umiera modląc się, krwawiąc i krzycząc .

Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem  i tak zawsze  aż do końca.

love_in_handcuffs dodano: 29 stycznia 2012

Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze, aż do końca.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć