 |
|
Jeżeli nie ma nadziei, żeby twoja miłość została przyjęta, powinieneś okryć ja milczeniem.
Mozę krzewić się˛ w tobie po cichu, jeśli jest cisza.
Stanowi bowiem kierunek w świecie, a wszelki kierunek, który pozwala zbliżać się i oddalać, wchodzić i wychodzić, znajdować i gubić, zapewnia ci wzrastanie.
Bo masz być żywy. A nie ma życia, jeśli żaden bóg nie nakreślił dla ciebie drogi, która˛ byś się˛ do niego zbliżał.
|
|
 |
|
Dopiero wtedy oddychamy, kiedy jesteśmy związani z naszymi braćmi wspólnym celem znajdującym się poza nami, a doświadczenie uczy, że kochać to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, ale patrzeć razem w tym samym kierunku.
|
|
 |
|
Istota wszelkich rzeczy nie leży w nich samych, lecz w naszym podejściu do nich.
|
|
 |
|
Wziął poważnie słowa bez znaczenia i stał się bardzo nieszczęśliwy.
|
|
 |
|
Niektórzy pojawiają się znienacka. Mieszają, mącą w naszych sercach. A potem znikają bez pożegnań. Żadne czary, tylko nasza naiwność pozwala byle komu się oswoić.
|
|
 |
|
Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to idź.
|
|
 |
|
Decyzja oswojenia niesie w sobie ryzyko łez.
|
|
 |
|
I trzeba być wielkim przyjacielem i mocnym przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę.
|
|
 |
|
"Chciałem
Cię rozpieczętować,
/Usłyszałem słowa,
/Że chyba nie mam w sercu Boga." ..
|
|
 |
|
Cel na najbliższe lata? Żyć tak, aby mój dziadek i ojciec z dumą patrzyli na mnie z góry..
|
|
 |
|
nawet jeśli rozum mówi "dość", serce wciąż naiwnie czeka... /
|
|
 |
|
Odpychałam go od siebie,chociaż chciałam,żeby był bliżej...
|
|
|
|