 |
|
kłócimy się, przepraszamy, wybaczamy, zapominamy. takie są uroki miłości.
|
|
 |
|
dopiero kiedy byłeś naprawdę daleko doceniłam Ciebie, ile naprawdę znaczyłeś dla mnie.
|
|
 |
|
kończył się lipiec, a ja z góry nastawiałam się, że zjebałam równo po tych wakacjach. ale sierpień dał dużo: chociażby te akcje, kiedy zdejmował spodnie, gdy siedzieliśmy sami w siodlarni - co dla nas będąc normalnym, u innych wywierało zupełnie inne odczucia. załamanie trenerki, kiedy wykonywane skoki były perfekcyjne, a rozwalałam przeszkody nogą. te rozmowy, krótkie sytuacje wżynające się w pamięć do maksimum. drobiazgi, które stworzyły piękny schemat, dzięki czemu uznaję te wakacje za niezastąpione.
|
|
sly dodał komentarz: do wpisu |
29 sierpnia 2011 |
 |
|
w śnie to był by moment , w którym budzę się z krzykiem . Ale niestety to rzeczywistość . / sly
|
|
 |
|
Jesteś jak sen, który dziś właśnie spełnia się,
Jak lek na zły dzień
Jeden gest już uśmiecham się
Jesteś jak sen, który dziś ma swój realny sens
Ja dobrze wiem, że to Ty...
|
|
 |
|
Jesteś chwilą, która trwa i trwa...
|
|
 |
|
To dzięki Tobie ten świat
rozbłysnął w milionach barw
|
|
 |
|
któregoś dnia Jego zapach zawisł w powietrzu drażniąc moje nozdrza. nie przeminął tak, jak za każdym poprzednim razem, nie rozsypał się swoimi drobinkami w niepamięć. został - przystanął tuż nade mną kodując się w mojej pamięci, zatracając moje serce.
|
|
 |
|
sześć opakowań chusteczek , dwie paczki Malboro , przyjaciółka wódka i Twoje smsy . Ekwipunek na noc ze smutkiem zapakowany . / sly
|
|
 |
|
11:11 - sms " już Cię nie kocham " / sly
|
|
 |
|
mleko się zepsuło, stłukłam wazon, rozlałam herbatę, jednorożec się mnie nie słucha, Ty mnie nie kochasz - jebie się wszystko, więc nie wierz temu uśmiechowi.
|
|
|
|