 |
|
moim jedynym ukojeniem jest spanie. kiedy śpię nie jestem smutna, nie jestem zła, nie jestem samotna.
|
|
 |
|
Zawsze na początku każdego romantycznego filmu przystojni kolesie są z słiit blondynkami, a pod koniec jednak zakochują się w tych naturalnie ładnych laskach, tylko, że życie to nie film i nie występują w nich szczęśliwe zakończenia.
|
|
 |
|
To zabawne jak z biegiem lat zdajesz sobie sprawę z istnienia problemów, o których kiedyś nawet nie śniłaś.
|
|
 |
|
Listopad to nie jest łatwy miesiąc, więc ja też będę trudna.
|
|
 |
|
Dwadzieścia cztery smutki
to zwykła nasza doba.
|
|
 |
|
Kiedy wyeliminuje się niemożliwe, wówczas to, co zostanie, bez względu na to, jak byłoby nieprawdopodobne, musi być prawdą.
|
|
 |
|
nie chce drogich prezentów, wycieczek, restauracji. najlepszym prezentem jesteś Ty. no ale jeśli tak bardzo zależy Ci na tych prezentach to... owiń się wstążką i przyjdź.
|
|
 |
|
mam dość rad co mogę, co powinnam, a co nie. mam dość słuchania , że to nie jest dla mnie dobre i powinnam z tym skończyć. kurwa, niszczę samą siebie - nie Was. swoją psychikę, swoją odporność - więc kurwa, dajcie mi spokój.
|
|
 |
|
I choć wszystko straciłam.. nie poddam się, bo mam dla kogo walczyć o lepsze jutro.
|
|
 |
|
ułamek sekundy. usta przy ustach. moja dłoń penetrująca Twój brzuch, delikatnie muskająca zarysy mięśni. Twoja ręka błądząca po moim biodrze. skupienie się jedynie na własnych, nerwowych oddechach. oddanie się chwili, pragnąc żeby trwała wiecznie. nagłe odsunięcie się od siebie i pytanie błądzące po głowie; 'co my robimy?'. nabranie oddechu i ponowne zderzenie ustami. przecież przesiąknięcie do cna pożądaniem bez obaw o nadchodzącym uczuciu, które później przerodzi się jedynie w cierpienie, jest czymś niemal idealnym. to jak opychanie się słodyczami bez konsekwencji. smaczna konsumpcja, bez obaw o szerokich biodrach.
|
|
|
|