głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lose_yourself

Umarła w nas nadzieja  umarła w nas miłość. Dziś składam w całość swoją zszarganą bezsilność.

levelhard dodano: 24 kwietnia 2014

Umarła w nas nadzieja, umarła w nas miłość. Dziś składam w całość swoją zszarganą bezsilność.

Cierpienie nigdy nie było bardziej globalne niż w XXI wieku.

niedzisiejszy dodano: 24 kwietnia 2014

Cierpienie nigdy nie było bardziej globalne niż w XXI wieku.

Przecież miało być dobrze  sam świetnie o tym wiesz. Twoje życie  Twój wybór  z resztą rób już co chcesz.

levelhard dodano: 23 kwietnia 2014

Przecież miało być dobrze, sam świetnie o tym wiesz. Twoje życie, Twój wybór, z resztą rób już co chcesz.

Zniszcz to  rozpierdol i zrań moje serce. Nie chcę Cię widzieć  kurwa nigdy więcej.

levelhard dodano: 23 kwietnia 2014

Zniszcz to, rozpierdol i zrań moje serce. Nie chcę Cię widzieć, kurwa nigdy więcej.

  Miej wyjebane i się śmiej.  śmiech    Z czego Ty się cieszysz?   No wyjebane mam.   hahaha Aluś chyba pamietasz :D

podobno_nieodpowiedzialny dodano: 22 kwietnia 2014

- Miej wyjebane i się śmiej. (śmiech) - Z czego Ty się cieszysz? - No wyjebane mam. / hahaha Aluś chyba pamietasz :D

mówili mi  że z czasem zapomnę  że zagoją się rany  że przestanę wydrapywać sobie serce  by nie czuć tej tęsknoty. mówili  że przestanę przywoływać wspomnienia Twojego głosu  że Twoje pocałunki wyblakną  a skóra nie będzie cierpła z powodu ich braku. mówili  że Twój głos przestanie dźwięczeć w zakamarkach duszy  że śmiech przestanie odbijać się echem o puste ściany serca. mówili  że kolor Twoich oczu  zapach perfum  ciepłota ciała  że to wszystko kiedyś ze mnie uleci. Twoja osoba przestanie niszczyć mnie każdego dnia  przestanie grać istotną  najważniejszą rolę. wszystkie obietnice  które złożyłeś  wszystkie słowa  które wypowiedziałeś  miały przestać istnieć  miały zniknąć. więc dlaczego nadal we mnie żyjesz? dlaczego potrafisz zmącić spokój  w którym tak mi dobrze? dlaczego zapisałeś się tak trwale? tak silnie? dlaczego właśnie Ty?

cynamoon dodano: 21 kwietnia 2014

mówili mi, że z czasem zapomnę, że zagoją się rany, że przestanę wydrapywać sobie serce, by nie czuć tej tęsknoty. mówili, że przestanę przywoływać wspomnienia Twojego głosu, że Twoje pocałunki wyblakną, a skóra nie będzie cierpła z powodu ich braku. mówili, że Twój głos przestanie dźwięczeć w zakamarkach duszy, że śmiech przestanie odbijać się echem o puste ściany serca. mówili, że kolor Twoich oczu, zapach perfum, ciepłota ciała, że to wszystko kiedyś ze mnie uleci. Twoja osoba przestanie niszczyć mnie każdego dnia, przestanie grać istotną, najważniejszą rolę. wszystkie obietnice, które złożyłeś, wszystkie słowa, które wypowiedziałeś, miały przestać istnieć, miały zniknąć. więc dlaczego nadal we mnie żyjesz? dlaczego potrafisz zmącić spokój, w którym tak mi dobrze? dlaczego zapisałeś się tak trwale? tak silnie? dlaczego właśnie Ty?

Podobno ktoś tu jeszcze wchodzi. Podobno.  Wrzucę link  może podobno ktoś tu wejdzie.  http:  zapiskiz1000ijednejnocy.blogspot.com 2014 04 to kto zmartwychwstaje.html  =

skejter dodano: 21 kwietnia 2014

Podobno ktoś tu jeszcze wchodzi. Podobno. Wrzucę link, może podobno ktoś tu wejdzie. http://zapiskiz1000ijednejnocy.blogspot.com/2014/04/to-kto-zmartwychwstaje.html#_=_

wystarczyło jedno spotkanie. jeden przelotny uśmiech. jedna chwila  a ja siedzę właśnie z wzrokiem tępo utkwionym w ścianę  w głośnikach po kolei przewijają się piosenki tamtych czasów  a serce z ledwością wystukuje słabiutkie odbicia. wszystko we mnie ożyło  wszystko powróciło. myślałam  że tamten okres należy do przeszłości. że tamte czasy zostały zakończone  odkreślone grubą kreską. niestety teraz wiem  ze było to tylko pobożne życzenie. nie mogę zapomnieć tamtego szczęścia  które pomimo swojej toksyczności  sprawiało  że żyję.

cynamoon dodano: 21 kwietnia 2014

wystarczyło jedno spotkanie. jeden przelotny uśmiech. jedna chwila, a ja siedzę właśnie z wzrokiem tępo utkwionym w ścianę, w głośnikach po kolei przewijają się piosenki tamtych czasów, a serce z ledwością wystukuje słabiutkie odbicia. wszystko we mnie ożyło, wszystko powróciło. myślałam, że tamten okres należy do przeszłości. że tamte czasy zostały zakończone, odkreślone grubą kreską. niestety teraz wiem, ze było to tylko pobożne życzenie. nie mogę zapomnieć tamtego szczęścia, które pomimo swojej toksyczności, sprawiało, że żyję.

O  znowu ją widzę. Uśmiecha się  niepewnym krokiem zmierza w moim kierunku. Czuję jak dłonie mi drżą i serce zaczyna bić szybciej. Zakochałem się? Przecież to niemożliwe  ja? Heh  a jednak. Jest coraz bliżej. Co mam powiedzieć? Jak się zachować  żeby mnie nie wyśmiała? No dobra  może jakoś sobie poradzę. Jezu  jak jej włosy wspaniale wyglądają w tym słońcu  a te oczy? Ich blask odbija się chyba na końcu miasta. Dotknąć jej dłoni  czy może uzna mnie za zbyt śmiałego? Sam nie wiem  czuję się taki niedoświadczony  a przecież miałem kilka dziewczyn  ale ona jest inna. Bije od niej coś niewiarygodnie intrygującego. Ciekaw jestem jaką tajemnicę skrywają jej oczy. Boże  człowieku  co Ty gadasz? Przecież to Twoja dziewczyna  przecież możesz ją pocałować  przytulić  zabrać na spacer  a nawet przed ołtarz. No fakt. Jestem idiotą  chyba właśnie przypomniałem sobie dzień  w którym się zakochałem. dawny mr.lonely

mr.lonely dodano: 18 kwietnia 2014

O, znowu ją widzę. Uśmiecha się, niepewnym krokiem zmierza w moim kierunku. Czuję jak dłonie mi drżą i serce zaczyna bić szybciej. Zakochałem się? Przecież to niemożliwe, ja? Heh, a jednak. Jest coraz bliżej. Co mam powiedzieć? Jak się zachować, żeby mnie nie wyśmiała? No dobra, może jakoś sobie poradzę. Jezu, jak jej włosy wspaniale wyglądają w tym słońcu, a te oczy? Ich blask odbija się chyba na końcu miasta. Dotknąć jej dłoni, czy może uzna mnie za zbyt śmiałego? Sam nie wiem, czuję się taki niedoświadczony, a przecież miałem kilka dziewczyn, ale ona jest inna. Bije od niej coś niewiarygodnie intrygującego. Ciekaw jestem jaką tajemnicę skrywają jej oczy. Boże, człowieku, co Ty gadasz? Przecież to Twoja dziewczyna, przecież możesz ją pocałować, przytulić, zabrać na spacer, a nawet przed ołtarz. No fakt. Jestem idiotą, chyba właśnie przypomniałem sobie dzień, w którym się zakochałem./dawny mr.lonely

śmiałam się w głos  gdy siedząc na ławce słuchałam jego zabawnych opowieści. odwzajemniałam całusy  które skradał mi co jakiś czas. uśmiechałam się patrząc  jak robi głupie miny  byleby tylko nie widzieć grymasu smutku na mojej twarzy. wtulałam się w ciepłe ramiona  gdy zimny wiatr co chwilę otulał ciało. zapomniałam o łzach  które przez niego wylałam  o przykrych słowach  które usłyszałam  o każdej kłótni  każdym nieporozumieniu  każdej bolesnej chwili. na tamten czas znowu był moim skarbem  znowu widziałam tamtego chłopaka  którego rok temu pokochałam. jednak serca nie da się oszukać  nie da się zwieść przelotnym szczęściem. bo gdy tylko nasze usta rozstały się w pocałunku pożegnania  gdy tylko zostałam sama w ciemnym pokoju  ono dokładnie przypomniało mi ile przez niego wycierpiałam  ile bólu zniosłam. mimo wszystko kocham go  cholernie kocham  szepnęłam cicho. i nie jestem w stanie wyobrazić sobie dnia  bez jego obecności obok.

cynamoon dodano: 18 kwietnia 2014

śmiałam się w głos, gdy siedząc na ławce słuchałam jego zabawnych opowieści. odwzajemniałam całusy, które skradał mi co jakiś czas. uśmiechałam się patrząc, jak robi głupie miny, byleby tylko nie widzieć grymasu smutku na mojej twarzy. wtulałam się w ciepłe ramiona, gdy zimny wiatr co chwilę otulał ciało. zapomniałam o łzach, które przez niego wylałam, o przykrych słowach, które usłyszałam, o każdej kłótni, każdym nieporozumieniu, każdej bolesnej chwili. na tamten czas znowu był moim skarbem, znowu widziałam tamtego chłopaka, którego rok temu pokochałam. jednak serca nie da się oszukać, nie da się zwieść przelotnym szczęściem. bo gdy tylko nasze usta rozstały się w pocałunku pożegnania, gdy tylko zostałam sama w ciemnym pokoju, ono dokładnie przypomniało mi ile przez niego wycierpiałam, ile bólu zniosłam. mimo wszystko kocham go, cholernie kocham, szepnęłam cicho. i nie jestem w stanie wyobrazić sobie dnia, bez jego obecności obok.

O kim myślisz  gdy się budzisz lub gdy chodzisz spać? Kto daje Ci teraz Ci szczęście i pociesza gdy jest Ci smutno? No powiedz  bo już nie mogę dłużej wytrzymać. Przecież nie mogę to być Ja skoro nawet się do mnie nie odzywasz?

rezerwowy dodano: 17 kwietnia 2014

O kim myślisz, gdy się budzisz lub gdy chodzisz spać? Kto daje Ci teraz Ci szczęście i pociesza gdy jest Ci smutno? No powiedz, bo już nie mogę dłużej wytrzymać. Przecież nie mogę to być Ja skoro nawet się do mnie nie odzywasz?

Tylko ten mały płomyk który tli się jeszcze w moim sercu nadal mówi mi  abym to ratował  że dla nas jeszcze nie jest za późno. Tylko on jeszcze przypomina mi  że tak naprawdę bez Ciebie nie będę mógł funkcjonować  lecz co on może zdziałać  jeśli Ty codziennie usilnie próbujesz go zgasić?

rezerwowy dodano: 17 kwietnia 2014

Tylko ten mały płomyk który tli się jeszcze w moim sercu nadal mówi mi, abym to ratował, że dla nas jeszcze nie jest za późno. Tylko on jeszcze przypomina mi, że tak naprawdę bez Ciebie nie będę mógł funkcjonować, lecz co on może zdziałać, jeśli Ty codziennie usilnie próbujesz go zgasić?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć