 |
|
nie ważne, że upadniesz. czasami sam fakt, że próbujesz sprawia Cię zwycięzcą.
|
|
 |
|
nie licz na to, że będę siedzieć w poczekalni na jednym z plastikowych krzeseł i czekać, aż uchybienie otworzysz drzwi wołając mnie do środka, mówiąc że przyszła kolej na mnie i na moją dawkę szczęścia przez chwilę, aż czekająca za mną za bardzo zacznie się niecierpliwić i drapać po drzwiach jak to ja miałam jeszcze niedawno w swoim zwyczaju.
|
|
 |
|
nie wiem z jakimi domieszkami Pan jest, ale wiem, że są one silnie uzależniające.
|
|
 |
|
kiedy leżę w wannie i spowiadam się pralce z mojej miłości względem Ciebie to mam wrażenie, że nawet ona się ze mnie śmieje.
|
|
 |
|
będę na diecie, a Ty będziesz kawałkiem pizzy. ja będę narkomanką na odwyku, a Ty skrupulatnie zamkniętym woreczkiem z białym proszkiem. piszesz się?
|
|
 |
|
a jeżeli zawartość wody w Twoim ciele jest porównywalna do zawartości miłości względem Ciebie w moim, to znaczy że mamy problem?
|
|
 |
|
zastanawia mnie czy miałeś kiedyś do czynienia z posadą alfonsa, bo ilekroć wyślesz mi krótkie spojrzenie w mojej głowie natychmiastowo pojawia się burdel.
|
|
 |
|
kocham Cię, ale gdyby skurwysyństwo dodawało skrzydeł to nie wiedziałbyś co to znaczy stąpać po ziemi.
|
|
 |
|
Chujowe uczucie być z kimś na niby.. Kiedy potem okazuję się, że dla Niego było się nikim.. pocieszeniem.. kimś w zastępstwie za inną.. -.- / youstee
|
|
 |
|
Często wracam pamięcią do chwil kiedy cię nie znałam.
Przypomniałam sobie, że było pięknie. Nie byłeś wtedy
moją jedynym powodem do szczęścia, Potrafiłam być
szczęśliwa nie znając Ciebie. Wiem, że nie umiem
już być szczęśliwa, kiedy odszedłeś. Byłeś moim
ostatnim szczęściem,
nie jedynym ale ostatnim. Więcej już nie ma / i.need.you
|
|
 |
|
nie mogę, nie chcę, nie potrafię o Tobie zapomnieć. bo wtedy wymazałabym ze swej pamięci najpiękniejszy widok
na świecie.
|
|
 |
|
I chociaż wczoraj też siedziałam tu przecież dziś nie wiem co to za miejsce, dziś nie wiem po co tu jestem / Tałi
|
|
|
|