 |
|
Myślą, że jestem zły, chce tylko ćpania i chlańska.
I że miłość dla mnie to syf, jebana zdrada i kłamstwa.
|
|
 |
|
Pamiętasz jak obiecywali, że nie będzie jutra?
Dziś jesteś tu, ich nie ma już, a z całą resztą chuj tam.
|
|
 |
|
To wiele rzeczy się posypało i nie wiem, czy uda mi się to złożyć, w jedną spójną, konkretną całość...
|
|
 |
|
Proszę, zmieńmy temat, zanim przypadkiem się przyznam, że jedyne z czym zostanę to ślady po bliznach.
|
|
 |
|
W tym wszystkim był tylko jeden warunek, Nie iskrzyć miało między nami, w ogóle, teraz, nawet łez strumień, nie zgasi tego co nie mogę. Stać i patrzeć jak nasz świat płonie...
|
|
 |
|
zauważyliście że usta kobiety idealnie pasują do warg mężczyzny, że gdy spotkają się od razu wiedzą że są przeznaczone, gdy dolna warga muśnie usta kobiety odczuwają przypływ namiętności.. jakby człowiek mógł zobaczyć co się wtedy dzieje.. zobaczyłby iskrę, pioruny szalejące podczas gdy w przyspieszonym oddechu zbliżają się ku sobie nieopanowaną i przenikliwie zmysłową siłą kochanków.. którzy łączą się w rozpalonym od żaru pocałunku.
|
|
 |
|
Kocham, gdy przychodzisz w nocy na głupią fajkę mimo, że widziałeś mnie 3 godziny wcześniej odprowadzając do domu. Kocham, gdy widzę jak bardzo Ci zależy, jak mówisz kilka razy, że chciał byś położyć się obok mnie i usnąć po czym siedzisz ze mną do rana i zajmujesz sie małym, po czym znosisz moją głupawkę przez którą nie mogę usnąć. I kocham też to jak martwisz sie o mnie, jak kazesz mi w końcu usnąć bo wiesz, że będę niewyspana. Kocham, po prostu kocham Ciebie, nas razem.
|
|
 |
|
Kocha za bardzo, chce za bardzo.
|
|
 |
|
Nie oczekuję, że 2015 będzie najszczęśliwszym rokiem mojego życia.
Chciałabym jedynie po upływie tych 365 dni mieć więcej wspomnień wywołujących uśmiech na twarzy niż powodujących łzy.
|
|
 |
|
nasze przypadkowe spotkanie przedłużyło się na całe życie. ot zagadaliśmy się, zacałowaliśmy, zakochaliśmy.
|
|
 |
|
po tym wszystkim siedze sobie z herbata i chusteczkami w reku przy oknie i ogladam śnieg.
|
|
|
|