 |
|
rzucić, to wszystko i uciec. zacząć żyć od nowa. z nową etykietką. bez opinii, na starcie. bez ludzi, którzy kładą Ci kłody pod nogi. bez problemów, bez rutyny. bez abstrakcyjnej nadziei na lepsze jutro. chcę uciec. ale nie mogę. dalej tkwię, w tym zakichanym, szklanym, pudełku, zwanym życiem. stąd, nie ma wyjścia. nawet śmierć, jest zbyt bezszelestna, by pomóc.
|
|
 |
|
wznieść się trzy metry ponad niebo.
|
|
 |
|
i tego dnia , gdy usłyszała jego imię , zrozumiała , jak bardzo za nim tęskni ...
|
|
 |
|
Chodź, stwórzmy kilka pięknych wspomnień.
|
|
 |
|
to kiedyś minie, musi minąć.
|
|
 |
|
Wyjątki rozsławiają regułę.
|
|
 |
|
a wszystko byłoby dobrze, gdybyś tylko był.
|
|
 |
|
Słyszany gdzieś w podświadomości , przyciszony ton Twojego głosu , codziennie utula mnie do snu . | dzyndzel .
|
|
 |
|
Każdy z nas posiada takie wspomnienia na myśl o których mogą zaszklić się źrenice .
|
|
 |
|
nieważne, czy przyjaźń czy miłość najważniejsze by tego nie zepsuć
|
|
 |
|
jest takich 7 dni w tygodniu, gdzie nic mi się nie układa.
|
|
 |
|
Teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo, Serce dotyka serca, nie ma szczęścia, nie ma pecha. Nikt się nie złości, nikt nie docieka.
|
|
|
|