 |
|
od pewnego czasu wstyd mu koło niej przejść.
|
|
 |
|
dzis dzień najlepszy z najlepszych. uwielbiam moich ziomków ! :* daliśmy czadu jak zawsze. najlepsi z najlepszych jea :*
|
|
 |
|
wiesz co myśląc, ze tęsknie za Tobą i na pewno dalej Cie kocham, masz racje. tak właśnie jest. to jest dla Ciebie pewnie powodem do dumy a dla mnie wiesz co ? to, że mi przejdzie i kiedyś spotkam kogoś kogo pokocham jeszcze mocniej niż Ciebie i ze wzajemnością. a Ty wcześniej czy później trafisz na taką panne co zabawi sie Twoimi uczuciami jeszcze lepiej niz Ty bawiłeś się moimi. tego Ci kotku właśnie życzę.
|
|
 |
|
'Opieram plecy o zimną ścianę, nogi przysuwam do klatki piersiowej i przygryzam wargi. Dłonie zaciskają się w pięść, tak, że paznokcie wbijają się w ciało do krwi. To nie boli-ani trochę. Jedyne co boli to strach i ta pieprzona bezradność!'
|
|
 |
|
teraz mijają się jak gdyby się nigdy nie znali. czasem tylko gdy starczy mu odwagi rzuci w jej strone 'cześć'. ale w jej oczach juz nie dostrzerze tego błysku co dawniej. a uśmiech? uśmiech już nie pojawia się na samą myśl o nim. teraz przechodząc koło niej czuje sie jak zwykły cham. zranił ją w tak bezczelny sposób. pozwolił na to aby osoba ktora była dla niego bardzo ważna, cierpiała. a przeciez tak kochał jej usmiech, błekitne oczy i ten cudowny styl bycia. była zwykła dziewczyną, ktora dla niego była w stanie zrobic wszystko. kazdy chłopak zazdroscił mu, że wybrała własnie jego. a On ? zostawił ja dla jakies dówniary. wszystko spieprzył. a z wielkiego uczucia ktorym sie dażyli nie pozostało nic. tylko gdzieś na dnie ich serc cos jeszcze się tli. ale On za bardzo ją zranił żeby mogła mu ponownie zaufać.
|
|
 |
|
Kiedyś potrafiłam zaienić z nim tysiąc słow na dzień, dziś nie potrafie jednego na rok.
|
|
 |
|
Romantyczny chłopak nie zabierze Cię do ekskluzywnej restauracji , Lecz ten który zabierze Cię w zwykłe miejsce i pokaże Ci jego nadzwyczajność : DD
|
|
 |
|
Bo czasem są takie dni kiedy ani " ja pierdole " ani " kurwa mać " nie wystarczy . Wtedy zazwyczaj mówię " ja jebie ".
|
|
|
|