 |
|
-i co? rzucił Cię?
-nie kurwa. popchnął.
|
|
 |
|
Tymbark po wczorajszej bibie? - Było minęło. ahahah./incalculable/
|
|
 |
|
Dziękuje za wczoraj. Wytrzymujesz ze mną? wgl. to nie wiem, ale chyba tak, bo nie każdy poszedłby ze mną o 1 w nocy na trampolinę./incalculable/
|
|
 |
|
- Aj noł juł low mi!! - Sylwia, Biebera zapodajesz! - No co Ty? Że ja? Musiałabym być nawalona, hihihihihohohoheuheuheu./incalculable & dariusia27/
|
|
 |
|
Dzisiejszej nocy możesz znaleźć mnie na mieście z piwem w ręku, jointem w ustach, rozmazanym makijażem, tęsknię, mocno, kurwa tęsknię./incalculable/
|
|
 |
|
' szkoda że sny się nie spełniają ..
|
|
 |
|
`Właściwie, to dobre słowo . Taka przykrywka do wszystkiego, czego nie chcemy powiedzieć . Właściwie dobrze, to znaczy, nie, nie dobrze, ale prawie źle, ale po co ci o tym mówić . Właściwie zdrowa, to znaczy chora, może była chora, może jeszcze nie doszła do siebie, więc właściwie zdrowa, ale nie twoja sprawa . Właściwie myślałam, żeby do ciebie zadzwonić, to znaczy, nie, nie chciałam dzwonić, ale nie wiem, co powiedzieć, więc słowo właściwie i tak da ci do zrozumienia, że nie dzwoń ty również . Właściwie mam czas- i tylko głos się zawiesza na tym słowie właściwie . Jakby to słowo miał swój specjalny akcent, niepolski, lekko przeciągły, śpiewny, następujący po sylabie wła... oddzielony pauzą od reszty . Właściwie- to znaczy prawie kłamstwo . Właściwie nic mi nie jest . To znaczy jest mi wszystko .
|
|
 |
|
Stali przed sobą twarzą w twarz. Ona płakała, On wypominał Jej wszystkie błędy, które popełniła, choć sam nie był bez winy. W końcu powiedział ' Zmieniłaś się.. Zmieniłaś się i to bardzo. Nie wiem kim jesteś. Nie poznaje Cię. Kiedyś byłaś inna. Gdzie podziała się ta dziewczyna, którą tak bardzo kochałem.? ' Zabolało. Kolejne łzy popłyneły po policzkach. Chciała się przytulić do Niego jak zawsze, ale On wtedy minął Ją kierując się w stronę drzwi. Nogi sie pod Nią ugieły. Nie wiedziała co ma robić, czuła, że jakaś cząstka Niej umiera.. / youstee
|
|
 |
|
(część 1) `Byłam małą dziewczynką, kiedy wkręciłam się w uczucie do Ciebie . Wyobrażałam sobie jak pewnego dnia zapukam do tych drzwi, a Ty zakochasz się we mnie od pierwszego wejrzenia . Któregoś dnia widząc Cię w pewnym konkursie gdy stoisz na scenie, pod nosem cały czas powtarzałam Twoje imię . Po dwóch latach wyznawania Ci po cichu miłości spróbowałam zapomnieć o Tobie, przejść nad swoim dziesięcioletnim życiem do kontroli, nie żyć w swoim własnym wymyślonym świecie . Udało się . A potem po pięciu latach spełniły się moje dziecinne marzenia, powiedziałeś, że bardzo Ci się podobam.. Marzenia w pewien sposób przeistoczyły się w rzeczywistość, poznałam smak Twoich ust, a Twój uśmiech, teraz dojrzalszy, mnie olśnił..
|
|
 |
|
(część 2) Marzenie się spełniło, jednak nie do końca, bo życie to nie bajka, a w marzeniach właśnie nią jest . Byłeś mój, lecz tylko na chwilę.. Po kilku dniach sama pozwoliłam Ci odejść, ponieważ spotkaliśmy się nie w tym czasie, a może i nawet i nie w tym miejscu co powinniśmy . Jednak teraz, właśnie w obecnie trwającej chwili, doszłam do wniosku, że skoro po pięciu latach spełniło się kiedysiejsze moje największe marzenie, to ono jeszcze w przyszłości się dopełni, coś między nami się wydarzy, lecz nie teraz . I dzięki temu wiem, że marzenia się spełniają, musimy tylko chcieć tego głębią siebie i nie z egoistycznych powodów . Pamiętajcie o tym .(; / bnj .
|
|
 |
|
`Wiedziała, że kiedyś w końcu ja zostawi, nigdy nie był stały w uczuciach, ale wiedziała że nikt nie odbierze jej tych cudownych chwil, które z Nim przeżyła .
|
|
|
|